reklama

Ach śpij kochanie ....

Priscilla zadna z Ciebie wredna mamusia tylko bardzo rozsadna i stanowcza a to niezbedne w okielznaniu naszych rozszalalych pociech!To Ty kochana przeciez podejmujesz decyzje w domu a nie Viki ;-)
 
reklama
No tak, ale jak ja zobaczylam taka rozzalona i te jej malutkie zaplakane oczka wpatrzone we mnie z wyrzutem "Dlaczego mi to robisz mamo?" to smutno mi sie zrobilo, ze taka ze mnie egoistka :-(
 
marta dobrze ze maza pogonilas do roboty :) mam nadzieje ze z czasem bedzie lepiej z tym spaniem; mozesz postarac sie klasc ja spac godzinke pozniej - moze u was to pomoze ?

priscilla nie miej wyrzutow sumienia - a moze nie pozwalaj jej na ta drzemke kolo 19 ? to juz troche pozno ...

a my dzisiaj mielismy wreszcie spokojna noc - wieczorkiem nie dalalm malej kaszki tylko cyca - przeczekamy tak kilka dni i znowu wprowadzimy kaszke - zobaczymy co z tego bedzie :) wprawdzie mala w nocy budzila sie kilka razy ale smok wystarczyl :)
 
Położe Go dzisiaj przed 9, zobaczymy co będzie, a jak nic nie pomoże to chyba bedę musiała poprosić mamę o pomoc, może jak go weźmie na noc to cos pomoże. U babci zachowuje się całkiem inaczej niż u mamusi. Ostatnio został u mamy na noc bo poszliśmy na wesele i spał cała noc, zasnął o 8 i obudził sie dopiero o 6 rano bez przerwy.



 
To ja jeszcze dodam, że jak ją usypiam w dzień (w łóżeczku), to śpi mi max po pół godziny. Jak usypia ją babcia (na rękach lub w wózku grrr) to śpi po 2h. Może to faktycznie tak jest, że jeśli usypia tak jak lubi, to lepiej śpi (i dłużej).

Ten wózek zdecydowanie muszę wyeliminować, bo się boję, że za niedługo mi z niego wypadnie.
 
reklama
Dlatego my najpóźniej samochodem wracamy tak, aby w czasie drogi wypadło jej ostatnie spanie.
tak - to jest rozwiazanie ale niestety nas ogranicza bo trzeba wracac kolo 18 a nie np kolo 20 ... no ale chcialo sie miec dzieci :) trzeba isc na kompromis - jak impreza jest udana to wracamy kolo 20 jak nie to kolo 18 :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry