• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ach śpij kochanie ....

reklama
Mam nadzieje,że to jednorazowy wybryk a nie następne zęby:eek: Na to wygląda,że dołanczam do kubu:-):-) choć to nie jest takie wesołe no ale im więcej tym raźniej(choć tym mogę się pocieszyć)
 
Dziewczyny trzymama kciuki za pomyslne nocki,na pewno bedzie dobrze :-) !!!! musi byc dobrze innego wyjscia nie ma ;-)
Joaska Gratulacje,gratulacje!!!!:-)
Vici nocny marek ci sie robi,hmm dobrze ze sobie tylko gada a nie domaga sie towarzystwa ;-)
powiem szczerze ze ja to nie wiem co to nocne pobudki od pol roku :szok:
Odkad pediatra mi poradzila zeby jak Franek skonczy 4 miesiace wykluczac nocne karmienie maly przestal sie wogole budzic na amciu i z innych powodow.Zasypia sam w lozeczku od urodzenia zarowno w dzien jak i w nocy.Po kapieli 20.30 klade go gasze swiatlo i wychodze.On natychmiast zasypia.Widzimy sie dopiero rano 8.30-9.00.W dzien ma juz tylko jedna drzemke :-) 2 godzinna.padnie wszedzie gdzie jestem na te drzemke.Wczoraj usnal w kinie pod fotelem.Bawil sie bawil cichutko ja patrze a on spi.Jak film sie skonczyl ubralam go,do samochodu w fotelik a on dalej spi.pojechalam do sklepu a on dalej kima....oobudzil sie rowniutko po 2 h...
 
Buba!!!!!!!!!! (To jest krzyk rozpaczy ;-))
Nie wiem co u nas, ale mamy razem z Julkiem problemy ze snem. Ja od jakiegoś czasu z każdym przebudzeniem się nie mogę usnąć (mimo zmęczenia). Wczoraj kładłam sie o 24 padnięta jak nie wiem co a do ok 1 przewracanko. A Julek zasypia ok 20.30 sam, jak sie w nocy przebudzi lokalizuje smoka, powzdycha i śpi dalej (słyszę to niestety przez mój kiepski ostatnio sen). Ale od jakiegoś czasu (ok tygodnia) jak się przebudzi nad ranem to masakra! Niewyspany jeszcze a nie umie zasnąć. Wierci się, kręci, stęka. Niby mnie nie wzywa ale co z tego jak się od razu bodzę i słyszę :( Wczoraj pozwolił mi pospać do 5.50 i czułam się super (ale to tata zaspał do pracy i nic Julka nie wybodziło). Dziś pobudka o 4.35 do 5.10 przewracanko i usnął sam. Jak mi się zaczeły kleić znów oczka to Julek o 5.50 obudził się i koniec... W akcie desperacji wzięłam go do siebie, dałam piersi, ale za nic już nie zasnął.
No ale niestety nie ma objawów ząbkowania ani nic takiego :( Żeby była choć nadzieja na jakąś przyczynę, która wkrótce zniknie.
I co mam się kłaść o 20.30 razem z Julkiem zeby do rana się wyspać? Niestety przez kilkoma dniami próbowałam i po dwóch godzinach przewracania się w łóżku wstałam, bo to nie miało sensu.
Dziś załamka a trzeba się jeszcze intelektualnie wysilić i tłumaczyć :-(
 
U nas też ze spaniem coraz lepiej. Co prawda dzisiaj Karola obudziła mi go o 5.00, ale potem jeszcze spał. Wczoraj spał od 19.30 do 7.00 rano. I wychodzi na to, że przyczyną tych wszystkich nocnych pobudek było karmienie piersią, bo jak sam zaprzestał, tak zaczął w nocy lepiej sypiać.
Trzymam kciuki za niewyspanych, na pewno będzie lepiej:tak:.
 
Magdalena - jak widać z poprzednich wpisów radzić Ci co do Julka nie powinnam, bo problemy u nas te same.

Ale jeśli chodzi o mnie, to ja się właśnie kładę jak tylko Jagoda uśnie. Jak zasypiała o 19:30, to chwilę później już leżałam, teraz leżę już chwilę po 21.
Obecnie problemów z zaśnięciem nie mam, ale miałam, jak już byłam maksymalnie przemęczona (do tego dochodziły bóle w klatce piersiowej, ciągłe nerwobóle, problemy z oddychaniem...). Rada jest prosta - musisz odpocząć. Szkoda tylko, że to rada raczej trudna do zrealizowania.
Może pomoże Ci melisa. A śpisz z Julkiem w ciągu dnia?
 
BUBA dokładnie tak nam Pola zasypiała wieczorem (w dzień nie powiem dopiero teraz "pada" wszędzie:-D:-D:-D) ale po pamiętnym wypadzie do dziadków-wszystko się poprzestawiało i odbudowujemy dopiero całą relację- czasami zaśnie sama (gaszę światło i wychodzę -muzyka w tle) ale czasami trzeba wziąć na rączki:no:- z czym walczę-biorąc tylko na chwile i odkładając (tracy hogg) ale nie zawsze to tak pięknie wychodzi:baffled:
 
U nas nie najgorzej (pewnie znów zapeszę :wściekła/y:). Olo zasypia sam wieczorem a w dzień uspokaja sie na rękach, wybudza gdy jest wkładany do łóżeczka i ponownie zasypia. Trzymanie na rekach, na siedząco - nigdy nie chodziłam z Olkiem na rękach do usypiania - traw ok. 5 min. W nocy Olo jak sie wybudzi, zasypia zwylke sam, ale czasem na chwilke trzeba Go wyjac jak bardzo płacze. Jak tylko marudzi to układam na boku i trzymam za raczke. Coraz lepiej to wychodz. Ilosc pobudek w nocy różna, czasem wogóle a czasem ze trzy. Najtrudniej jest nad ranem, koło 4-5tej. Adam bierze Olka do łóżka a ja uparcie stosuje metode Tracy Hogg podobnie jak Papajka i to przynosi efekty. :-)
 
reklama
Magdalena u mnie ze snem wlasnie dokladnie tak bylo.Jak maly przesypial cale nocki to mnie sie zaczely problemy ze snem:wściekła/y: :wściekła/y: :wściekła/y: :wściekła/y: padnieta zasypialam z 1,5 - 2 h i jak sie wybudzalam bo budzil mnie najdrobniejszy szelest np pies wstal czy te pe to juz mogila proces od nowa.Powod:PONOC EKSTREMALNE PRZEMECZENIE :szok: Na pocieszenie Ci powiem ze mi pomagala lampka(no dobra dwie ;-) bo karmie) i problem zniknal po jakims niedlugim czasie.Moze masz kochana na swojej glowie zbyt wiele ostatnio???To sie niestety na jakosci snu odklada :-(
Co do Julka to moze on sobie np przeorganizowywuje dzien w sensuie ze co jakis czas np 3-4 miesiace dzieciaczki redukuja sobie ilosc snu po przez skracanie badz eliminowanie dzrzemek i wtedy moga sie pojawic chwilowe problemy rowniez ze snem nocnym.Poobserwuj malego podlicz sobie godziny dzremek i ich laczny czas w ciagu dnia porownaj z tym co bylo np 3-4 tygodnie temu i zobaczysz jaki wynik.
Papajka Franko padal mi zazwyczaj tak w aucie w wozku lub na hustawce ale zeby w kini podczas gdy kolezanka targala go za sweter :confused: takiego przypadku nie mielismy jeszcze ;-) U nas naszczescie ani wyjazdy,ani choroby nie rozregulowywuja malego.Jak sie raz zaprogramowal tak dziala(tfu,tfu;-) )redukujac tylko co jakis czas dzemki dzienne.
Irlandiadalszych sukcesow zycze :-) :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry