Antkowi zaczyna wychodzik kolejna jedynka ale spi dobrze, nie budzi sie.... akle za to jka to mówia "jak nie urok to sra@@@@" albo ja co raz wstaje w nocy zeby go przykryć, ciepło jest ale ja oczywiscie musze czujnie spać.... a dzisiaj bym pospała ale pieskowi kochanemu chciało sie cała noc wyć do księżyca!! Koszmar!!!
ale spi spokojnie okolo 5-6 je i dalej spi dzis do 8 rano
spać jej sie nie chciało, niby sie pokładała i udawała, że usypia a za chwile znów sie kręciła, nie wiem czy to pełnia była czy jakieś inne siły ;-) ale normalnie nie wytrzymałam i o 4 polożyłam ją znów do niej, no to dała nam taki koncert, że już zgłupiałam na maxa i spowrotem ją wzięliśmy i wtedy dopiero usneła...nie wiem co sie z niądzieje, mam nadzieję, że to wina zębów ( wydaje mi sie ,że idą 4 jak nie 6 na raz:-( ) i oby to było to...
Natalka też ostatnio spała raz 2 godziny ( pierwszy raz odkąd pamietam
Zastanawiam się czy jak dam jej butle (mleko + kleik) czy prześpi wtedy całą noc i nie będzie głodna
Powodzenia:-)