• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ach śpij kochanie ....

U nas też ostatnio trochę problemów ze spaniem. Pierwszy jest taki, że Kuba budzi się o 6.00 (a w sobotę obudził się o 5.15:wściekła/y:) i już jest wyspany. Nie pomaga kładzenie później, obraniczanie snu w dzień też nic nie daje. Chyba ten typ tak ma:baffled:.
Drugi problem: od kilku dni znowu budzi się raz ok.1-2.00. Ostatnio wypił w czasie tej pobudki całą flachę wody, po czym się rozryczał. Dałam my więc butlę z kaszką i wypił:szok: (pierwszy raz). Musiał być naprawdę głodny. A cały problem bierze się stąd, że Kuba od jakiegoś czasu mało je w dzień, zdarza się, że kolacji wogóle nie chce zjeść:baffled:. No i potem jest głodny w nocy:eek:.
 
reklama
Zuzia kochana moze Kubulek na czas wiosenny sie przestawia :confused: a z tym jedzonkiem to fakt moj tez tak czasem ma w dzien tyle zajec ze o jedzonku nie mysli a ja nie nalegam.chce to je nie to nie.czasem idzie spac bez kolacji ale w nocy nadal pobudek zero!
 
No właśnie, Buba, ja mojego też nie zmuszam. Tylko, że Kuba do rana nie wytrzymuje i musi coś wrzucić na ruszt. Jak już wypił kaszkę, to musiał być naprawdę głodny:tak:. Pozostaje mieć nadzieję, że wkrótce wszystko wróci do normy, bo latanie w nocy po butelkę wcale mi się nie uśmiecha:no:.
 
Buba super się masz z tymi nockami! :-)

Papajka i Rybcia - przedwczoraj nie dałam małej kaszki (zawsze dostawała o 19) za to dostała przed spaniem flache z kleikiem (pierwszy raz) niestety wypiła tylko połowę i znowu była pobudka w nocy.
Za to wczoraj dałam jej normalnie kaszkę o 19 (gęstą- porcję) a potem na spaniu o 22 wypiła mleko (porcję ze 120 ml. wody bez kleiku) i chyba mamy mały sukces bo obudziła się co prawda dwa razy ale wystarczyło przytulanko, a przed 6 kolejna porcja mleczka. Spała do 8 :-)
Wodę już próbowałam jej nie raz dawać i niestety nie chciała pić, już nawet postanowiłam przez jakiś czas w dzień dawać jej tylko wodę do picia żeby się nauczyła ją pić, ale i tak w nocy :no: chce.

Dziś dodatkowo dodam jej do mleka trochę kleiku i zobaczymy może na jeszcze dłużej jej wystarczy i może w ogóle się nie obudzi.
 
Ale kurczę wolałabym żeby ta kaszka o 19 jej wystarczyła, bo myję jej po niej ząbki, a po butli już nie da rady umyć i boję się o te jej kiełki, no ale cóż zrobić:baffled:
 
iza to ładnie jak już sa jakieś postępy.
Moja niunia jak dostaje jeść o 20 to jej to wystarcza nawet do 9 rano.
A dziś wszyscy nawet tatuś z nami spał do 10:50 jak nigdy.
W niedziele była pobudka o 8:30 a dzis tak jak napisałam
 
Rybcia - nie drażnij mnie, bo wstałam o 5:50.
Jagoda co prawda spała dobrze, ale ja nie i przez godzinę ok 2 w nocy przewracałam się boku na bok. A dzisiaj mnie tak kark boli, jakby mi ktoś kijem golfowym...
 
hej hej a u nas dzis rewelacja :-D :tak:
Joaśka nie czytaj tego ;-)
Natalka nie dość, że spała do 8 od 20 to na dodatek jak sie obudziła to nie płakała tylkom dała nam spać, a ona sie bawiła i zawołała nas dopiero jak zrobiła kupke:-) normalnie nie poznaje mojego dziecka, ale za pewne to jednorazowy akt dobroci dla rodziców ;-)
Aha i znalazłam jeszcze sposób na jej dzienne drzemki, otóż okazało sie w efekcie, że ona spała tak krótko bo głód ją budził, a teraz o 9 jest sniadanko, o 11 drugie i po nim spanko, dzis np. spała godzine i 40 min :-O :-D i tak od kilku dni robimy i działa, wczoraj np. spała 1,15h :-)
a wczesniej, pamietacie, 30 minut to był max.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry