zuzia1
Moje dzieciaczki-cudaczki
U nas też ostatnio trochę problemów ze spaniem. Pierwszy jest taki, że Kuba budzi się o 6.00 (a w sobotę obudził się o 5.15
) i już jest wyspany. Nie pomaga kładzenie później, obraniczanie snu w dzień też nic nie daje. Chyba ten typ tak ma
.
Drugi problem: od kilku dni znowu budzi się raz ok.1-2.00. Ostatnio wypił w czasie tej pobudki całą flachę wody, po czym się rozryczał. Dałam my więc butlę z kaszką i wypił
(pierwszy raz). Musiał być naprawdę głodny. A cały problem bierze się stąd, że Kuba od jakiegoś czasu mało je w dzień, zdarza się, że kolacji wogóle nie chce zjeść
. No i potem jest głodny w nocy
.
) i już jest wyspany. Nie pomaga kładzenie później, obraniczanie snu w dzień też nic nie daje. Chyba ten typ tak ma
.Drugi problem: od kilku dni znowu budzi się raz ok.1-2.00. Ostatnio wypił w czasie tej pobudki całą flachę wody, po czym się rozryczał. Dałam my więc butlę z kaszką i wypił
(pierwszy raz). Musiał być naprawdę głodny. A cały problem bierze się stąd, że Kuba od jakiegoś czasu mało je w dzień, zdarza się, że kolacji wogóle nie chce zjeść
. No i potem jest głodny w nocy
.
a z tym jedzonkiem to fakt moj tez tak czasem ma w dzien tyle zajec ze o jedzonku nie mysli a ja nie nalegam.chce to je nie to nie.czasem idzie spac bez kolacji ale w nocy nadal pobudek zero!
. Pozostaje mieć nadzieję, że wkrótce wszystko wróci do normy, bo latanie w nocy po butelkę wcale mi się nie uśmiecha
.