reklama

Ach śpij kochanie ....

reklama
Buba wiem ze teraz dzieciaki maja problemy ze snem. Dodatkowo ja tez wszystko przezywam w nocy i na dodatek Maks do tej pory ma problemy ze spaniem tez wszystko przezywa gada itd.....Juz myslalm zeb sie gdzies wybarc do jakiegos specjalisty ale nie mam pomyslu :-(
No i dzis bylam z dzieciakami u lekarza ale o tym na odpowiednim watku. Jak dzieciaki wyzdrowieja idziemy sie szczepic na pneumokoki.
 
U nas trochę lepiej jak wczoraj no ale nie cudownie.Victor obudził się raz ale za to na godzinę.Po 1 zaczął płakać ponosiłam poprzytulałam i nic wiec jak lekko się uspokoił to wyszłam i marudził popłakując jeszcze 40 min po moim wyjściu i w końcu zasnął.Wszystko słyszałam więc godzinę nie spałam.Może to zębiska bo znów pupa czerwona(lekko) a tak ma właśnie na ząbki inaczej nigdy mu się nie odparza.
 
Vici a moze cos mu niepodzeszlo z jedzonka.takie pobudki w nocy z placzem to najczesciej objaw nietolerancji no i ta pupka czerwona,na to mi wyglada.Bo kiedy maluszek nie moze czegos strawic musi wydzielic wieksza ilosc kwasow no i kupka wtedy ma inny sklad i odparza.Takie sa najczesciej objawy nietolerancji,wcale nie musi maluszka ssypac zeby pokazac ze ma nadwrazliwosc na dany skladnik.
WoloszkiTrzymam kciuki!!!!
 
W nocy dwie pobudki bez glosnego placzu. A wlasnie przed chwileczka obudzila mi sie Maja po 2 godz drzemce w foteliku samochodowym, zasnela jak byla z mezem na myjni :tak: Ide robic jedzenie bo pewnie glodna jak smok. :happy: :happy:
 
Moja dzieciarnia już w łóżkach. Kuba spał dzisiaj tylko raz od 10.30 do 12.45. Zobaczymy jaka będzie nocka. Jak znam życie, będzie domagał się butli i nadrabiał braki w jedzeniu:baffled:.
 
Hehe Buba jak zwykle miałaś racje,to nie ząbki tylko kaszka na kolacje była z gruszką.Nie zauważyłam,że w składzie jest gruszka a on jest uczulony.Wczoraj tak myślałam myślałam i obszukałam skład wszystkiego co jadł no i proszę.A jeszcze wcześniej patrzyłam mu w buziałke tak dokładnie i na razie nie ma szans na zęby.Na kolacje dostał inną kaszkę i spokój był do 5.30 jak wstał na jedzonko.
Dzięki za podpowiedź lepiej sprawdzić niż męczyć dziecko,biedny ale go załatwiłam.Dobrze,że to były tylko 2 dni.
 
reklama
Dobrze, że jednak sprawdziłaś :)

A u nas dzisiaj oczywiście noc była koszmarna. Budziła się min raz na godzinę.
Głowa mi dzisiaj pęka, spać mi się che, nic nie kumam i jeszcze ta pogoda do d...
Niech już będzie weekend, to przynajmniej rano podrzucę Jagodę dziadostwu i dośpię trochę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry