Hehe Buba jak zwykle miałaś racje,to nie ząbki tylko kaszka na kolacje była z gruszką.Nie zauważyłam,że w składzie jest gruszka a on jest uczulony.Wczoraj tak myślałam myślałam i obszukałam skład wszystkiego co jadł no i proszę.A jeszcze wcześniej patrzyłam mu w buziałke tak dokładnie i na razie nie ma szans na zęby.Na kolacje dostał inną kaszkę i spokój był do 5.30 jak wstał na jedzonko.
Dzięki za podpowiedź lepiej sprawdzić niż męczyć dziecko,biedny ale go załatwiłam.Dobrze,że to były tylko 2 dni.