oj tak, trzeba, trzeba próbować i kombinować, a dziecka i tak nie tak łatwo oszukać.
U nas jak by ciut lepiej jeżeli chodzi o sen nocny. Od 3 dni śpimy bez jedzenia, tylko jedna albo 2 pobudki bo smoka trza podac. Lepsze to niż iść po butle.
Ale z tym jedzeniem przed dziennym snem to prawda. Ja tez staram sie żeby Mateusz nie szedł spać po długiej przerwie od ostatniego jedzenia.
U nas jak by ciut lepiej jeżeli chodzi o sen nocny. Od 3 dni śpimy bez jedzenia, tylko jedna albo 2 pobudki bo smoka trza podac. Lepsze to niż iść po butle.
Ale z tym jedzeniem przed dziennym snem to prawda. Ja tez staram sie żeby Mateusz nie szedł spać po długiej przerwie od ostatniego jedzenia.
. A teraz zawsze ok. 12-13.00 musi się przespać, gdziekolwiek jest
. Najgorszy był ten okres przestawiania z dwóch na jedną drzemkę, na szczęście jest już


