• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Aerius dla niemowlaka, czy można podać?

beata26

szczęśliwa mamusia :)
Witam, chciałabym wiedzieć czy mogę podać córce (7 mcy) aerius, na ulotce nie jest napisane. Córka od kilku tygodni męczy się z noskiem, nic z niego nie wyciągam, ale jest opuchnięta śluzówka i ewidentnie ciężko jej oddychać, w nocy się męczy i śpi jak zając pod miedzą. Pediatra mówi, że nos jest ok, że pewnie mam za sucho w sypialni, ale nawilżacz chodzi całą noc, a w innym pokoju okno jest otwarte. Dziecko trze nosek przez sen, co ją wybudza. Mała ma nietolerancję laktozy, białka krowiego, (testy nie były robione, ale tyle stwierdził alergolog na podst. objawów), nie toleruje też dyni. Koleżanka mówi, że jej syn tak ma z nosem, kiedy idą mu zęby, ale Maja nawet nie ma lekko spuchniętych czy zaczerwienionych dziąseł. Zatem czy mogę jej podać na noc ten syrop?? Jeśli tak, jaka dawka? (starsza córka dostaje 2,5ml)
Z góry dziękuję za pomoc :-)
 
reklama
Droga Mamo,
zasadniczo Aeius jest zarejetrowany po 1-wszym roku życia. Poza tym dawkowanie zależne jest od masy ciała. U tak małego dziecka nie używałabym tego leku - spróbuj oczyszczania nosa kilka razy dziennie solą morską (są też takie np. z siarką, o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbakteryjnym). W tym wieku jest jeszcze mało prawdopodbne, że dziecko ma już alergczny niezyt nosa, który wymagałby leczenia. jełśi jednak bardzo chcesz spróbować, to lepiej zastosować leki od lat sprawdzone nawet u najmłodszych, np. Fenistil lub Clemastinum, ale wydaje mi się, że nie jest to konieczne i pediatra ma rację :)
Pozdrawiam !
 
ślicznie dziękuję za odpowiedź, mam włączony nawilżacz, nosek oczywiście oczyszczony, ale szczerze nic z niego nie wyszło, córka zasneła o 19:30 i już 2 razy zdążyła się przebudzić, wciąż trąc nosek. W czw mamy szczepienie, może pediatra coś jeszcze wymyśli.
 
Droga Mamo,
skoro nos oczyszczony a nic nie wyszło, więc to nie smarki / katar infekcyjny, ale rzeczywiśce może być obrzęk błony śłuzowej nosa; zdaża się to u dzieci uczulonych na pokarmy (teoretycznie sapka czy katar mogą równiez być objawem uczulenia na mleko krowie, ale rzadko się zdarza żeby był to jedyny objaw, na ogół są też objawy skórne lub ze strony przewodu pokarmowego). W tej sytuacji można spróbować któegoś z leków przeciwalergicznych, o których wspomniałam powyżej.
POzdrawiam !
 
nasza pediatra powiedziała, że w jej opinii nie ma potrzeby podawania takiego typu leków, bo Maja jest za mała na katar alergiczny. Na razie wciąż czyścimy nosek, nawilżamy powietrze, jakoś to leci, Maja śpi ciut lepiej. Skończy roczek to mamy iść znów do alergologa, może zleci jakieś testy, panel cokolwiek.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry