• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Album Fotograficzny

fotka nr 1 - ze szpitala (mój mąż ma chyba jakieś zboczenie na tym punkcie, mam foty z każdej sytuacji życiowej!! proszę zwrócić uwagę jaką miałam piękną szpitalną koszulę :-) ale szczerze nawet mi się podobała, kolejne zboczenie??)

fotka nr 2 - wczorajsze werandowanie na jesiennym balkonie mamusi :-)

fotka nr 3 - mój dzisiejszy brzuszek:-) proszę nie patrzeć na twarz i wlosy (taaak teraz wszystkie oczy w te miejsca gdzie prosiłam by nie patrzeć:-D) - jest to skutek długiego leżenia (no AŻ tydzień, ale mi już wystarczy:tak:) i wielkiego stresu plus unikanie mycia włosów przez kilka dni:-p
Co Ty gadasz wyglądasz kwitnąco!!!!:-D:-D:-D
 
reklama
fotka nr 1 - ze szpitala (mój mąż ma chyba jakieś zboczenie na tym punkcie, mam foty z każdej sytuacji życiowej!! proszę zwrócić uwagę jaką miałam piękną szpitalną koszulę :-) ale szczerze nawet mi się podobała, kolejne zboczenie??)

fotka nr 2 - wczorajsze werandowanie na jesiennym balkonie mamusi :-)

fotka nr 3 - mój dzisiejszy brzuszek:-) proszę nie patrzeć na twarz i wlosy (taaak teraz wszystkie oczy w te miejsca gdzie prosiłam by nie patrzeć:-D) - jest to skutek długiego leżenia (no AŻ tydzień, ale mi już wystarczy:tak:) i wielkiego stresu plus unikanie mycia włosów przez kilka dni:-p
Piekne zdjęcia.Nawet w szpitalu ładnie:tak:Ciesz się ,że mąz lubi upamiętniać każda chwilę.Mój najchetniej nigdzie nie brałby aparatu.No chyba ,że mu zaproponuję rozbierana sesję;-) to nawet sprawdza na ile baterie starczą;-)
zazdroszcze ci ,że możesz tak sobie poleżeć na powietrzu.U nas betonowa dżungla i nie ma sensu nawet wystawiac nosa z domu:-(
 
Piekne zdjęcia.Nawet w szpitalu ładnie:tak:Ciesz się ,że mąz lubi upamiętniać każda chwilę.Mój najchetniej nigdzie nie brałby aparatu.No chyba ,że mu zaproponuję rozbierana sesję;-) to nawet sprawdza na ile baterie starczą;-)
zazdroszcze ci ,że możesz tak sobie poleżeć na powietrzu.U nas betonowa dżungla i nie ma sensu nawet wystawiac nosa z domu:-(

no fakt, Wy mnie tak (jeszcze :P) nie znacie, więc nie wiecie, że na co dzień (czyt. bez ciąży :P) lepiej wygladam... znajomi nie wirtualni widzą, że mam opuchniętą twarz i zmęczone oczka, ale czego chcieć po takich przejściach :D
hehe dobre z tą rozbieraną sesją :)
na razie tak leżę u mamy na Mazurach, ale jutro come back Poznań...
 
:-)
 

Załączniki

  • ja3.jpg
    ja3.jpg
    17,3 KB · Wyświetleń: 82
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry