reklama

Antykoncepcja po...

moja koleżanka też kiedyś stosowała plastry i zawsze narzekała, że non stop tylko sprawdzanie czy jest na miejscu... w końcu miała tak dosyć, że czasami olała sprawdzenie i skończyła się to tak, że mała Julcia jest na świecie :-D
 
reklama
3 tygodnie po założeniu Mireny.
Żadnych skutków ubocznych, poczatkowe plamienie przeszło, zwiekszyło mi się libido :szok: (komfort psychiczny chyba ma na to wpływ), nie przytyłam, nie boli mnie głowa, podbrzusze i inne takie. Zobaczymy jak zacznie sie @.
 
a ja odstawiłam cerazette, bo mi coś nie przypasiły... po Wiki nie narzekałam, a teraz nie wiem....
czekam więc na @, bo przerwe w ciagu dnia mam 9 godzin... NIE CHCE!!!!!!
 
Muszę koniecznie wybrać się do gin, bo na preski nie zarobimy... Tak mi libido skoczyło ostatnio, że Mąż sam swojemu szczęściu nie wierzy :)
 
mamolka ja kiedyś brałam jako terapię hormonalną, ale to było z 15lat temu mnie rozniosło na boki od nich bardzo, do tego były drogie, teraz może coś się zmieniło
 
reklama
mamolka ja kiedyś brałam jako terapię hormonalną, ale to było z 15lat temu mnie rozniosło na boki od nich bardzo, do tego były drogie, teraz może coś się zmieniło

no własnie teraz są bardzo tanie- 3 miesiące ( 3 blistry) kosztują ok 33 zł z receptą- 11 zł na miesiąc to bardzo mało

Wiem że to tablety starszej generacji- młódkom się ich nie poleca, bo za dużo hormonów.

Ja już podwójna mama, nie karmię, dzieci nie planuję, nawracające stany zapalne wykluczają spiralkę, gumek u nas w domu w ciul a i tak o nich zapominamy ;l wiec od prawie 6 lat lecimy na przerywanym, z półroczną przerwą na cilest i dwoma ciążami ;p czasami z gumką- ogólnie na wariata :)

A teraz się boję, a właściwie boimy :) Bo z formułki "...i tak planowaliśmy dzieci" zrobiło się "nigdy w życiu "
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry