reklama

Antykoncepcja po...

Z przeywanego najwiecej dzieci. My na gumkach..Po tabletach tyje na spirale na razie brak kasy a M pilnuje bo nie chce dzieci ...
 
reklama
Bodzia u nas to samo tylko dochodzi jeszcze to że po gumkach ja dostaję podrażnienia, nie pomaga nawet lubrykat, czuję się jak bym miała kalosza, pozostała samoobserwacja... tylko weź tu bądź mądry i pisz wiersze jak mi @ ciągnie się 4 tyg, to kiedy będzie ten okres niepłodności/płodności :D
 
My na przerywanym jedziemy albo gumki, moj maz jest zdania ze jesli nie konczy w srodku to w ciaze zajsc nie moge :-D
 
Owszem ale w płynie eljakujacyjnym tez moga byc zolnierzyki:-p i Wtedy klops...Jak dla mnie za duże ryzyko ;-)A poza tym ten stres ..Nie...Nie lubie ;-)
 
Ryzyko ryzykiem, ale nam też czasem odbija i jak te małolaty, chociaż na chwilę, bo duży na dworze a mały śpi... A preski leżą :)
 
Ryzyko ryzykiem, ale nam też czasem odbija i jak te małolaty, chociaż na chwilę, bo duży na dworze a mały śpi... A preski leżą :)
Ach normalne, ze odbija..Ach ta mlodosc ;-) hi hi hi ..Ja nie lubie ale zdarzy c sie zdarzyło..Ale przed Fifkiem teraz juz nie....Za bardzo sie boje...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry