my kupilismy malemu na roczek cos takiego:
i musze nieskromnie przyznac, ze ze wszytskich prezentow ten okazal sie najlepszy
synek uwielbia sie tym bawic, ciagle cos pstryka, przesuwa i naciska.
co prawda ja mieszkam za granica, ale moze w polsce chicco tez sprzedaje ten produkt, a jesli nie, to na pewno sa podobne rzeczy! polacam!
i musze nieskromnie przyznac, ze ze wszytskich prezentow ten okazal sie najlepszy
synek uwielbia sie tym bawic, ciagle cos pstryka, przesuwa i naciska.
co prawda ja mieszkam za granica, ale moze w polsce chicco tez sprzedaje ten produkt, a jesli nie, to na pewno sa podobne rzeczy! polacam!
Ostatnia edycja:

Przed urodzeniem dziecka byłam pedantką, wszystko musiało być wysprzątane to raz, a dwa stać idealnie tak a nie inaczej na swoim miejscu.. teraz męczę się do dziś dnia bo nic nie jest już takie jak kiedyś..
nie ma mowy o dokładnym sprzątaniu w takiej jak należy częstotliwości ale staram się jak mogę.. a już moją zmorą jest pokój Oliwierka- zabawki staram się układać codziennie ale wystarczy, że synuś wejdzie do pokoju już po moich staraniach 

.