a mie wkurza jak teściu czeppia się Ani, ze robi krzywdę Mirkowi. On jest przewrażliwiony. Ania jest bardzo opiekuńcza w stosunku do Mirka i go bardzo kocha. No cóż. A teściowa stwierdziłą, ze się boji wziąśc Mirka na ręce - bo taki mały - więc nie mam tego problemu.
Głuszek - za tego cycyka - to ja też bym wymiękła.
Kropecka - nieżli są - ale się uśmiałam
No cóż - nie wiecie?? - rodzice i teście sa mązejsi od nas

- w końcu oni już wychowali dzieci - a my się na tym nie znamy.
Ale powiem wam szczerze - teściowa nie czepia się do tego jak opiekuje się MIrkiem - uważa że super wszystko robię - aż jestem w szoku. Przecież to ona zawsze była nieomylna.
Dlatego cieszę się, ze mieszkamy osobno - już raz przeszłam piekło przy Ani - jak wszyscy zrzędzili - teść, teściowa, babcia męża i druga babcia i dziadek - którzy codziennie przyjeżdzali. Masakra - każdy miał swoje najlepsze rady.