ASA, ponizej dokladne badania jakie robilam:
1. badania hormonalne tarczycy- TSH, ft4, prolaktyna
2. doadatkowo badania w kierunku zespolu antyfisfolipidowego:
3. Obecność antykoagulantu toczniowego w osoczu wykrytego co najmniej
2-krotnie w odstępie minimum 12 tygodni, metodami zaleconymi przez
International Society on Thrombosis and Haemostasis
4. Przeciwciała antykardiolipinowe w klasie IgG lub IgM w średnim lub
dużym stężeniu (tzn. >40 GPL lub MPL, lub <99. centyla) wykryte co najmniej
2-krotnie w odstępie minimum 12 tygodni standaryzowaną metodą ELISA
5. Przeciwciała przeciw β2-glikoproteinie I obecne w surowicy lub osoczu
(w mianie >99. centyla) wykryte co najmniej 2-krotnie w odstępie minimum 12
tygodni standaryzowaną metodą ELISA
6.ocena kariotypu Pani i meza
7. Mutacje genów czynnika V Leiden – genetyczne podłoże poronień,
8. Mutacje genów protrombiny – genetyczne podłoże poronień.
Kolejna sprawa to tarczyca, to naprawde bardzo wazny aspekt przy planowaniu ciazy. TSH u kobiety planujacej caize powinno znajdowac w przedziale: 1 - 1,25, bardzo wazne sa rowniez antyciala, ktorych wysokie stezenie moze zagrazac ciazy i powodowac wady rozwojowe malenstwa. Podczas ciazy hormony tarczycy nalezy kontrolowac co 4 tygodnie (w przypadku stwierdzonej choroby). Z niedoczynnosci latwo wpasc w nadczynnosc, stad tez tak regularne kontrole sa konieczne. Nie jestem odosobnionym przypadkiem. w dniu w ktorym stracilam malenstwo, moja kolezanka urodzila zdrowa coreczk, a toz przed ciaza wpadla z niedoczynnosci w nadczynnosc - najlepszy dowod, ze mimo tarczycy teaz mozna zostac szczesliwa mama
To na tyle, w razie pytan chetnie sluze pomoca. Trzymajcie sie Kochane.