reklama

Badania, Wizyty, USG :)

reklama
Kamisia postaraj się myśleć pozytywnie. Ciężko ci ale maleństwo z każdym dniem silniejsze. Dacie radę &&&
U mnie też jak jesteśmy w domu w trójkę to tata jest pilnowany. On idzie na balkon na papierosa a ona stoi pod drzwiami i krzyczy. W sumie jak on do kuchni to i ona. Jak chce się bawić to z tatą. Ze mną przytulanki, przewijanie i jak jest gorączka. Tatuś ma te przyjemniejsze funkcje ;)
 
Kamisia skoro dr mówi że dzidziuś silny to musi byc dobrze :)

Moj syn jest typowym syneczkiem mamusi. Tez mialam ten problem z toaletą ale na szczescie jak skonczyl 2 lata zaczął rozumieć że mama zaraz wyjdzie i już nie lamentuje pod drzwiami. Jak mnie nie ma to świetnie sie bawi ze wszystkimi dziadkami, babciami a przede wszystkim z tata. Z mężem tez jest grzeczniejszy. Natomiast jak wie że ja jestem w pobliżu to nie mam chwili spokoju. Choc ostatnio troszkę mi odpuszcza. Teraz np uklada z tata klocki w ramach wyciszenia przed snem i mnie nie potrzebuje. Może dorasta ;)
 
reklama
Mój 7 cm skarb :)
ImageUploadedByForum BabyBoom1448913055.449594.jpg
 

Załączniki

  • ImageUploadedByForum BabyBoom1448913055.449594.jpg
    ImageUploadedByForum BabyBoom1448913055.449594.jpg
    19,1 KB · Wyświetleń: 80

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry