• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Bawimy mama, bawimy...

nie wiem czy to na tym watku powinno byc, ale chyba tak:p
wczoraj bylismy 1szy raz na basenie z naszym urwisem. powiem tak - rewelacji nie bylo, ale moglo byc gorzej. Mlody byc wesoly i caly w skowronkach do momentu prysznica przez basenem. wtedy zaczal plakac i generalnie nie przestal az do ubrania go po basenie. Znaczy w miedzyczasie nie plakam non stop, ale jak przestawal to na minute moze 2 i znowu. nie wiem czy byl niewyspany (bo zajecia byly o 8,20) czy nie dojadl porzadnie czy cos innego mu nie pasowalo. on normalnie bardzo lubi wode (mial okres nielubienia kapieli, ale juz mu przeszlo) a wczoraj ewidentnie mu cos nie podpasilo... no nic, my sie nie zrazamy i chodzic bedziemy nadal:)
 
reklama
Aga, moja Mania miała podobnie pierwszy raz na basenie - przestraszyła się prysznica i a potem hałas jej chyba nie podszedł. Ale kolejne razy już były w porządku, tylko do prysznica podchodziłam baaaaaaaaaardzo ostrożnie :-)
 
Aga, moja Mania miała podobnie pierwszy raz na basenie - przestraszyła się prysznica i a potem hałas jej chyba nie podszedł. Ale kolejne razy już były w porządku, tylko do prysznica podchodziłam baaaaaaaaaardzo ostrożnie :-)
ja chyba zrezygnuje z prysznica przed basenem, bo Sebastian jednak boi sie prysznica, nie tyle wody co szumu. W domy tez dal koncert jak chcielismy go odlukac wiec nie bede go meczyc. ale pocieszajace to co piszesz, ze nastepnym razem bylo lepiej, mam nadz ze u nas tez bedzie:)
 
hihi u nas ten sam numer ze smoczkiem, alijka tez sie ze mna nim ciagle chce dzielic a ja oszukuje ja jak katik polcie...
no i ciagle meczy moje okulary... zawsze mi je sciaga a potem probuje zalozyc...
tany tany to robi nawet jak woda leci... no i od ponad tygodnia zaczela sama troszke chodzic, zrobi tak z 4-5 krokow i bach na pupe, kochana moja
pa pa pokazuje i "jak duza jestem" tez, ale klaskac nadal nie umie...
kochane te nasze brzdace
 
Hahah agniecha rozbrajasz że taki mądry ten Twoj synuś powiadasz hahaha :-D:-D:-D że taki ;-P określenie że taki mnie powala :)

Moja Antonina nagminie robi papa i mowi papa przy tym od kąd się nauczyła :-)
 
Czemu ja tak tu rzadko zaglądam? Hmm, muszę to zmienić. Bo świetnie się czyta jakie każde dziecko rozwinięte i co już potrafi.
Moja mała pszczółka łapie się za głowę i pokazuję jakie ma kłopoty. Umie też już pokazać gdzie misiu ma oczko, ucho i nosek.
 
Czemu ja tak tu rzadko zaglądam? Hmm, muszę to zmienić. Bo świetnie się czyta jakie każde dziecko rozwinięte i co już potrafi.
Moja mała pszczółka łapie się za głowę i pokazuję jakie ma kłopoty. Umie też już pokazać gdzie misiu ma oczko, ucho i nosek.
wow, super

Moja ruchowo się super rozwija, ale poza tym prawie nie gada, tzn coś tam plepla, ale po swojemu, na upartego babababab się można dosłuchać.
Robi papa, ale nie zawsze i kosikosi, ale też raczej sama sobie niż na pokaz.
 
Natalka umie papa i kosi kosi robic (ale to nie zawsze na zawolanie). Pokazuje gdzie misiu/lala/slonik ma oczko. Jak karmie ja gerberkiem ze sloiczka to pokazuje gdzie jest dzidzia i ostatnio zaczela na roznych opakowaniach dzidzie pokazywac (na pampersach, chusteczkach itp). Z gadaniem to buzia jej sie nie zamyka, ale ciagle po swojemu nawija. Jedyne co mozna zrozumiec i jest zamierzone to bach jak cos spadnie albo cos wyrzuci.

edit: Zapomnialam jeszcze o "daj". Jak trzyma cos w raczce i poprosze ja "daj" to mi odda :) Robi jeszcze akuku zakladajac sobie pieluche na glowe :D
 
Ostatnia edycja:
reklama
u Nas jest kosi, kosi, łapie sie za główke i pokazuje jakie ma klopoty i robi da da. Zwłaszcza co rano siorce, jak ta do przedszkola idzie;-), a ostatnio to juz da da robi jak widzi, ze siorka kurtke ubiera;-0. Gadac nadal gada: dada, tata, daj, ne, mama(jak płacze).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry