Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Priscilla teraz to dałaś mi do myslenia z tym zaświadczeniem męża.Mój Maciek też nie jest zameldowany w Bydgoszczy tak jak ja tylko w Szklarskiej Porębie.Ciekawe co zrobie jak będą chcieli takie zaświadczenie.Buuuuuu
Nie wiem Żuczku skad to wzielas, ale u nas cos takiego by nie przeszlo. Musialo byc oryginalne zaswiadczenie z pieczatka MOPSu. A zeby je uzyskac trzeba bylo przedstawic dowod osobisty (i tu tez musial byc oryginal, nie bylo mowy o xerokopi). Cale szczescie, ze tesciowie mieszkaja w Kielcach, wiec wyslalismy im dowod meza a oni zalatwili nam to zaswiadczenie.
Chyba co urzad, to inne maja wymagania
u mnie trzeba było i oświadczenie ojca, że się nie ubiegał i nie ubiega, i zaświadczenie z miejsca zameldowania ewentualnie podanie by takie zaświadczenie wydano mojemu mopsowi ale jak powiedziałam kobiecie u której to załatwia łam co o niej myśle to bez tego ostatniego się obyło... 3razy tam jeździłam, żeby to załatwić i to z jej winy!!
Priscilla te informacje znalazłam na stronie Gdańska.
Prawda jest taka, że w tych urzędach sami nie wiedzą czego chcą. Jedni chcą jakiś zaświadczeń inni tylko ksero dowodu. Jakaś paranoja!! Jeszcze nie byłam po becikowe i obawiam się, że na miejscu wyjdzie coś o czym nie zostałam poinformowana... Zobaczymy...
dziweczyny jest jeden kraj a co inne miasto to inny obyczaj.Byłam dziś załatwić akt urodzenia.I przy okazji złożyć wniosek o becikowe,i co sie okazało u mnie w mieście wniosek się składa w użędzie miasta a nie w mops-ie.I jutro jeszcze raz musze jechać załatwić becikowe.Buuu