reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

A ja ost dwie owu miałam praktycznie bezbolesne a tak to zawsze mocno bolało i gdyby nie podglądanie to nie przypuszczałabym ze je miałam. Teraz sobie mysle, czy to wszystko w porzadku, czy cos sie mi tam nie spitolilo [emoji52]


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
reklama
A ja ost dwie owu miałam praktycznie bezbolesne a tak to zawsze mocno bolało i gdyby nie podglądanie to nie przypuszczałabym ze je miałam. Teraz sobie mysle, czy to wszystko w porzadku, czy cos sie mi tam nie spitolilo [emoji52]


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app

W cyklu w którym zaszłam nie czułam owu w ogóle, morał z tego taki, że miałam z lewego jajnika. A zawsze z prawego czułam :)
 
Ja dzisiaj siebie nie poznaję ... zjadłam na śniadanie dwie kajzerki i pół bochenka chleba ... potem było jeszcze lepiej. Mdli mnie jak wcinam, ale ciągle jestem głodna. Owaliłam z pół kilo sernika i popchałam kopytkami .. i ciągle mi mało :( Mój brzuch prosi o przerwę :(
W dodatku boli mnie jak na @, śluzu kupe .. mam wrażenie, że to @ mi leci
 
Czytałam, że przy pustym jaju płodowym też są normalne objawy ciąży ...bo organizm jeszcze nie wie, że stara się ''na darmo''.
Nie krzyczcie ... tylko. Ja się zwyczajnie coraz bardziej boję. Jutro i w środę będzie apogeum.
 
nessi: to zrozumiałe, że się boisz. A podświadomie lepiej się nastawiać, że coś może być nie tak, bo liczy się, że być może będzie mniej bolało jakby co...Wierzę, że w środę zobaczysz zarodeczek z bijącym pięknie serduszkiem.
 
Dlatego się nie nastawiam ... bo jak tylko myślę o ginekologu to się cała trzęsę. Ja jeszcze nie miałam żadnej ''straty'', nie znam tego uczucia i tego co mnie może czekać. Bardzo się tego wszystkiego boję i ten strach mnie nie opuszcza. Ubolewam strasznie nad faktem, że po tylu latach starań los dał mi coś tak wspaniałego ..ba, dał mi nawet w bonusie w tym samym czasie super pracę pomimo niuansów ... a teraz stracić mogę i jedno i drugie. To takie trochę ironiczne doświadczenie .. . Jak to mawiają ''nie można mieć wszystkiego''. Ja nigdy w życiu szczęścia do niczego nie miałam - wszystko przychodziło mi z trudem i za pomocą ciężkiej pracy, oraz wyrzeczeń.
Ehh ..nie będę smęcić ... życie toczy się dalej i będzie się toczyć. Taka kolej rzeczy :)
 
reklama
Jestem juz w domu bo przede mna dluga droga byla...
Wiec lekarka zapomniala ze ja na ocene i prosila kolejnym razem powiedziec to wezmie od razu;)

A wiec jest nadzieja jednak;) dzis 15dc i 13mm pecherzyk w lewym jajniku;) dominujacy;)
W srode znow musze jechac i to oceni, wspominala ze w srode bedzie decyzja czy od nastepnego cyklu zaczynamy na gondatropinach czy jakos tak;)
Wiec nawet niewiecie jak sie ciesze ze mam szanse i moge sie starac;)

Jugoslawa wskoczylam do lozka ale niewiem czy cos sie zdrzemne ...
Wpisz na srode monitoring

Nessi ale apetyt tobie dopisuje hoho;)
Pamietam z corka tez mialam tyle sluzu ze ciagle myslalam ze to koniec a tam tylko sluz. Caly czas zaciskam kciuki za Ciebie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry