reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

reklama
Dzień dobry ranne ptaszki,

julia: dobranoc :) Dzisiaj taki pochmurny dzień, że sama chętnie bym przespała go w całości :) Niech rośnie ładnie jajeczko :D

karola: jak się czujesz? Jak romans z muszlą?

lux: hejo, tak ci się dzień zaczął?

nessi: tak mi się dzisiaj skojarzyło odnośnie nauki poprawnego mówienia i leczenia wad. Był taki film o królu, który miał problem z jąkaniem. Bardzo mi się podobał. Piękna opowieść. Oglądałaś?

anula: spacer z psem zaliczony? Drzewa obsikane? Listonosz zastraszony? :D

luska: kuchnia przetestowana? Powodzenia na podglądaniu :)

xbum: jak się czujesz? Do rodzinnego przynajmniej nóg nie trzeba golić :D I co z tych pałek zrobiłaś?

azylek: jak poranek? Jaka pogoda u ciebie? U mnie leje :/

moniusia: a ciebie gdzie wywiało? Wracaj do nas szybciutko :) Co u ciebie?

tynka: dzisiaj dyżur czy na spokojnie w pracy?

migduch: a ty jak się czujesz? Który to u ciebie tydzień, bo zapomniałam :(

tęczowa: dzisiaj też podłogowa nocka? :)

kruczyca: to nieźle, że zasypiasz po budziku :D Ja kiedyś nie słyszałam jak dzwonią budziki innych, reagowałam tylko na swój, a teraz? Teraz to nawet sąsiadów budzik słyszę :D

Dziewczyny co robicie dobrego na święta? Macie jakieś swoje ulubione potrawy, ciasta na tę okazję?

U mnie 10dc, więc teoretycznie wkraczam w płodne dni, ale podbrzusze się nie odzywa. Byłoby źle, gdybym po 1,5 tabletki nic nie wyhodowała :/ Byle do czwartku. Od jutra chyba zacznę testy owu robić, albo od wizyty. Mam ich 7 i chciałabym, żeby mi wystarczyły w tym cyklu.

Udanego dnia :)
 
Hejka
Jugo mam dziś wolne. Wczoraj byłam i jutro mam dyżur. Przeokropny był wczoraj dzień. Ledwo na nogach stałam. Trzymam kciuki żebyś minimum dwa dorodne jajeczka wyhodowala:-) Julia za twoje jajo też trzymam kciuki.

Nessi jak tam przed jutrzejszą wizyta? Rozumiem twoje nastawienie. Ja też raczej z tych pesymistycznych jestem. Wolę się potem bardzo ucieszyć niż nastawić na dobre info i rozczarowanie przeżywać.

Karola jak tam samopoczucie?

Anulek co u ciebie?

Azylek współczuję Ci tych dietowych ograniczeń...masakra ty chyba prawie nic nie jesz...a jak mąż? Gotujesz oddzielnie dla niego i siebie?

Lusia hop hop?
 
Dzień dobry ....

Jugo pies trzode robi na ogródku a ja czekam na kuriera heh choć moja kanalia to z tych dziwnych bo on się cieszy jak słyszy dzwonek do drzwi :) każdy kto przyjdzie to jego nowy kumpel .....

a ja żyję ....w niedziele dostałam @ nie wiem czy pisałam a wczoraj to normalne skurcze miałam .... no spa i ibuprom poszły w ruch .... jak tylko się skończy idę do gina .... nie panikowalam bo mocno nie krwawie wiec co będę .... i mam wysoki próg bólu .... noc ok a dziś w miarę - dam rade ....

Święta hmm jakoś za szybko one ....nie czuję ich .... nie mam jeszcze planów ....pewnie do resciow i do mojej babci pojedziemy .... ja nie robie nic konkretnego .... chyba .... wiadomo jaja będziemy malować i jakieś ciasteczka albo co coby młody miał zajęcie choć on raczej zbytnio zainteresowany nie będzie ....

wczoraj wpada ze szkoły ,otwiera drzwi ( sąsiadka go odbierała ) i pierwsze pytanie " co to jest okres ? to jest jak krew leci ? " .... tak ,tak właśnie jest .... " a ty masz okres ? " ... no właśnie mam,każda kobieta ma no chyba ze w ciążę zajdzie .... aaa ..... idź z psem na spacer " pójdę jak mu napiszesz na kartce ze obiecujesz ze się nie wykrwawisz " .... mówię wam ciężki kawałek do zgryzienia;szkoła uczy :) nie tylko matematyki ....

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
 
tynka: czyli dzisiaj relaks i odespanie jutrzejszej nocki :)

teczowa: taki piesek warujący to skarb :D

anula: hihi czyli towarzyskie zwierze :D Jak sie cieszy, kiedy ludzi poznaje :D Idź, idź do gina. Niech zobaczy czy wszystko dobrze. Niestety ból przy oczyszczaniu jest :( Niezły agent z tego twojego syna :D hahaha ale dobrze, niech sie interesuje :D Tylko rodzice biedni, bo muszą odpowiadać :D Dobre z tą kartką :)
 
reklama
Jestem zla, wsciekla...jakis czas temu pisal do mnie Tomka kuzyn Sebastian, ze przyjada do nas na majowke i mamy ich przenocowac kilka dni, odmowilam, bo raz, ze sorry ja majowki nie poswiece by komus kolo dupska latac a dwa ja miejsca nie mam, bo drugi pokoj jest pusty i gdzie ja ich poloze, mowie, zorganizuj se nocleg gdzie indziej, a do nas przyjesz na obiad czy kolacje i juz...i ten przychlast zadzwonil do mojej tesciowej oburzony, ze ja nie chce go ugoscic, mowie, no kuzwa jak to nie chce? chce, ale spac u mnie nie bedzie, bo ja nie mam miejsca...i tesciowa mu tak samo powiedziala, ze miejsca brak itp i zadzwonila jego siostra Sylwia i mowi no slyszalam ciocia, ze Seba sie wybiera do Was? tesciowa mowi, ze tak, ze u Pauli mial spac, ale ona odmowila, bo miejsca brak.. i Seba se wymyslil, ze tesciowa go przenocuje..ona mowi, no ok jest synem mojego brata i wezme go,. ale zaraz mu powiedzialam, ze maja po sobie sprzatac, bo ma z laska przyjechac i kase dac na zycie,. bo mnie nie stac by ich kilka dni zywic, woda i prad tez kosztuje...i on se wymyslil, ze jak przyjedzie do cioci i to bedzie przyjezdzac do nas, tesciowa mowi ciekawe czym jak u nas czesc autobosow nie jezdzi zwlaszcza w weekend...a on, ze ja mam po niego jezdzic do niej i go odwozic, no juz nieodoczekanie!!!!!!!! koles sie wprasza i jeszcze ma zadania..no ludzie!!!! aha i jeszcze Sylwia tesciowej mowi ciotka wez sie za niego, bo jak u nas byli kilka dni to nawet lyzeczki nie umyli po sobie i wojne zrobilam, ze maja sprzatac a nie zebym ja musiala lozka po nich robic..Bogu dziekuje, ze mam tam,ten pokoj pusty hahaha, mam go z glowy :laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry