Sam stres może wywołać bóle brzucha i rewolucje jelitowe, antybiotyk podobnie. Na samą infekcje intymną stres nie wpływa- i Ciebie to bardziej reakcja psychosomatyczna - boli Cię brzuch np.: od infekcji, od zbliżającego się okresu, od przyjmowanego antybiotyku - stres nie wywołuje infekcji ani jej nie pogarsza.
Stres też nie wywołuje plamienia/śluzów - na nie bardziej ma wpływ infekcja intymna lub poziom hormonów w danym momencie cyklu,możesz mieć np nadżerkę, problem z szyjką macicy - omów to z ginekologiem.