• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Beta hcg przed terminem miesiączki

Możesz mieć plamienie nawet od samego badania i ginekologa i może być nawet po paru dniach (na fotelu czy po USG dopochwowym).
Infekcja też ma wpływ na wydzieliny i pochwa "wyrzuca" z siebie wszystko,oczyszcza się. Antybiotyki też mogą mieć na to wpływ.

Wynik dzisiejszej bety będzie miarodajny po takim czasie i nie będzie z tego ciąży.
Pomyśl może o antykoncepcji skoro nie starasz się o dziecko w najbliższym czasie. Ginekolog pomoże Ci dobrać odpowiednią metodę (powinien zlecić Ci jakieś badania zanim zapisze antykoncepcję,żeby nie dawać Ci jej w ciemno bo może mieć to wpływ na cykl, plamienia poza miesiączką i na ich działanie)
Nie miałam badania usg ani żadnego ginekologicznego..to był tylko wywiad konsultacja, nie miałam badania.. bylam jeszcze u endokrynologa i lekarz mi wypisał antybiotyki bo ginekolog dał mi tylko globulki dopochwowe arilin rapid. Dziękuję ci bardzo, pomyśle o antykoncepcji i chyba zmienię ginekologa bo ten doktor co do niego chodzę to chyba nie jest w stanie mi za bardzo pomoc...
Dwa dni temu piłam antybiotyk monural jedna saszetkę więc może to też od tego jak mówisz plus ta infekcja bo wcześniej miałam gorączkę i mocny ból brzucha ale nie wiem czy gorączka może wystąpić w trakcie infekcji intymnej..🤔
A powiedz mi proszę gdyby to przypuśćmy było plamienie implantacyjne to beta by dzisiaj już wykazała, że doszło do ciąży? Nie wmawiam sobie ze to implantacja ale tak z ciekawości pytam bo jestem nieródką, nie mam dzieci i nie znam się za bardzo na tych sprawach..
Dziękuję za uspokojenie mnie z tym wynikiem bety.. Bo przed terminem miesiączki beta po tylu aż 19 dniach od zbliżenia wyszłaby gdyby doszło do zapłodnienia? Niezależnie czy przed miesiączką czy jakby się opóźniała?
 
reklama
Nie, nie jest to plamienie implantacyjne.
Powiem Ci ,że 5 razy byłam w ciąży,jestem po jednym porodzie - nigdy nie miałam plamienia implantacyjnego - mało która kobieta je ma.

Jeżeli nie wiesz dokładnie,kiedy miałaś owulację (polegałaś tylko z obserwacji śluzu,co nie potwierdza owulacji) to nie ma żadnej gwarancji,że doszło do zapłodnienia.

Nie jesteś w ciąży.
Z tego co się orientuję to do implantacji dochodzi od +- 8 dni od owulacji do nawet 13- tyle dni po stosunku to jest już niemożliwe
 
Nie miałam badania usg ani żadnego ginekologicznego..to był tylko wywiad konsultacja, nie miałam badania.. bylam jeszcze u endokrynologa i lekarz mi wypisał antybiotyki bo ginekolog dał mi tylko globulki dopochwowe arilin rapid. Dziękuję ci bardzo, pomyśle o antykoncepcji i chyba zmienię ginekologa bo ten doktor co do niego chodzę to chyba nie jest w stanie mi za bardzo pomoc...
Dwa dni temu piłam antybiotyk monural jedna saszetkę więc może to też od tego jak mówisz plus ta infekcja bo wcześniej miałam gorączkę i mocny ból brzucha ale nie wiem czy gorączka może wystąpić w trakcie infekcji intymnej..🤔
A powiedz mi proszę gdyby to przypuśćmy było plamienie implantacyjne to beta by dzisiaj już wykazała, że doszło do ciąży? Nie wmawiam sobie ze to implantacja ale tak z ciekawości pytam bo jestem nieródką, nie mam dzieci i nie znam się za bardzo na tych sprawach..
Dziękuję za uspokojenie mnie z tym wynikiem bety.. Bo przed terminem miesiączki beta po tylu aż 19 dniach od zbliżenia wyszłaby gdyby doszło do zapłodnienia? Niezależnie czy przed miesiączką czy jakby się opóźniała?
Nie jest możliwe, aby to było plamienie implantacyjne. Plemniki nie są niezniszczalne. Pochwa jest dla nich nieprzyjaznym środowiskiem, i mogą przetrwać tylko do maksymalnie 7 dni (i to na prawdę w ekstremalnie sprzyjających warunkach, bo zazwyczaj ten limit to 5 dni). Do implantacji dochodzi między 6 a 10 dniem po owulacji. Dodając nawet skrajne wartości wychodzi 17 dni od stosunku, które już w Twoim przypadku minęły. Zresztą nie wiem czy dobrze wychwyciłam, ale nie było finiszu w środku. To jest niemożliwe, abyś była w ciąży!
 
Nie, nie jest to plamienie implantacyjne.
Powiem Ci ,że 5 razy byłam w ciąży,jestem po jednym porodzie - nigdy nie miałam plamienia implantacyjnego - mało która kobieta je ma.

Jeżeli nie wiesz dokładnie,kiedy miałaś owulację (polegałaś tylko z obserwacji śluzu,co nie potwierdza owulacji) to nie ma żadnej gwarancji,że doszło do zapłodnienia.

Nie jesteś w ciąży.
Z tego co się orientuję to do implantacji dochodzi od +- 8 dni od owulacji do nawet 13- tyle dni po stosunku to jest już niemożliwe
Niewiem kiedy mam owulacje bo nie chodzę na monitoring do ginekologa a śluz obserwuje i miewam taki książkowy owulacyjny ale ciężko mi powiedzieć czy to owulacja bo choruje na pcos i mam Hashimoto... Wywołuję okres luteiną lub progesteronem i przedwczoraj odstawiłam już luteinę i czekam na miesiączkę.. w poprzednim cyklu nie miałam takich plamień a dzień przed okresem zazwyczaj mam skąpy śluz zabarwiony na czerwono i troszkę brązowo
 
Nie jest możliwe, aby to było plamienie implantacyjne. Plemniki nie są niezniszczalne. Pochwa jest dla nich nieprzyjaznym środowiskiem, i mogą przetrwać tylko do maksymalnie 7 dni (i to na prawdę w ekstremalnie sprzyjających warunkach, bo zazwyczaj ten limit to 5 dni). Do implantacji dochodzi między 6 a 10 dniem po owulacji. Dodając nawet skrajne wartości wychodzi 17 dni od stosunku, które już w Twoim przypadku minęły. Zresztą nie wiem czy dobrze wychwyciłam, ale nie było finiszu w środku. To jest niemożliwe, abyś była w ciąży!
Dziękuję za rzetelną wiedzę chyba będę musiała gdzieś to sobie zapisać 😂😂 Taak dobrze wychwyciłaś! Nie było finiszu w środku, ba!, nie było nawet pełnej penetracji.. Członek partnera nie miał kontaktu z moją pochwą, nie było ocierania, ani wkładania "na chwilę" ani w ogóle penetracji nie było. Był natomiast seks oralny i "finisz" miałam w ustach po czym poleciało mi trochę na brodzie i skapnelo na udo, ale ręką miałam pochwę zasłoniętą ale oczywiście moje lęki muszą mi zawsze dopiec... ze może sperma się jakoś dostała do mojej pochwy..dlatego się bałam czy 19 dni od tej sytuacji i przed terminem miesiączki to odpowiedni czas na zrobienie betahcg z krwi...
 
Ostatnia edycja:
Będzie dobrze. W ciąży nie jesteś :)
Idź na spacer czy pobiegać ,żeby myśli czymś zająć
Bardzo ci dziękuję tak zrobię :) niestety nerwica bardzo daje się we znaki i doszukuje się czegoś, co jest absurdem mimo, że dobrze wiem, że bez penetracji ciąża jest niemożliwa... nawet jak członek mężczyzny nie był chociaż na chwilę w ciele kobiety i u mnie nie było takiej sytuacji żeby na chwilę członek był w pochwie..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry