Na pewno nie ma sensu iść wcześniej na USG niż wyznaczony termin.
Przyrost poniżej normy też nie napawa optymizmem, zwłaszcza wraz z plamieniami.
Wg mojego lekarza jedynie brązowe plamienia są dopuszczalne, bo to stara krew. W przypadku różowych/czerwonych, to już nie wygląda tak optymistycznie niestety.
Mimo wszystko trzymam kciuki! Ja miałam plamienia w każdej ciąży, w jednej nawet krwawienie... A jednak ciąże były silne i wszystko się skończyło dobrze.
To Twoja pierwsza ciąża? Ja bym poszukała lekarza, który chociaż włączyłby luteinę/duphaston.
Jak będziesz badać betę, zbadaj przy okazji progesteron.