• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Beta hcg

reklama
Dziękuję
Dziękuję
 
Tak, wiem że jestem w ciąży. Sęk też w tym, że jej nie chce. Mam już 4 dzieci, mam 38 lat, nie chce tego dziecka. Po ostatniej ciąży miałam depresję, nie chce tego przechodzić kolejny raz bo boje się że sobie coś zrobię. Już wtedy miałam myśli samobójcze.
Rozumiem takie złe samopoczucie, depresję w ciąży, po ciąży, doły i wszystko na nie. Jest to bardzo ciężki, wymagający i trudny czas. Ale.......... Jeśli nie chce się mieć dziecka, tym bardziej po takich przeżyciach, to są naprawdę skuteczne sposoby na antykoncepcję, które nie dopuszczają do zapłodnienia. Mamy XXI wiek i chyba nie jest trudno o dostanie się do lekarza i poproszenie o coś, co da nam zabezpieczenie. Szczerze, jak czytam takie historie to bierze mnie niesamowity wk urw, bo sama walczyłam o Dzieciątko, a każde poronienie było dla mnie bolesne, a było ich cztery (pierwsze w 2015 roku, urodziłam rok temu, więc chwilę to trwało). Wiem, że wiele z Was się ze mną nie zgodzi i powie, że takie prawo Autorki, że może sobie zrobić co zechce. Oczywiście, takie jej prawo i tego absolutnie nie kwestionuję. Natomiast, czytając taki post, wypowiadam się jak czuje się ktoś, kto walczył przez kupę czasu o to jedno, wymarzone Dziecko.
 
reklama
Rozumiem takie złe samopoczucie, depresję w ciąży, po ciąży, doły i wszystko na nie. Jest to bardzo ciężki, wymagający i trudny czas. Ale.......... Jeśli nie chce się mieć dziecka, tym bardziej po takich przeżyciach, to są naprawdę skuteczne sposoby na antykoncepcję, które nie dopuszczają do zapłodnienia. Mamy XXI wiek i chyba nie jest trudno o dostanie się do lekarza i poproszenie o coś, co da nam zabezpieczenie. Szczerze, jak czytam takie historie to bierze mnie niesamowity wk urw, bo sama walczyłam o Dzieciątko, a każde poronienie było dla mnie bolesne, a było ich cztery (pierwsze w 2015 roku, urodziłam rok temu, więc chwilę to trwało). Wiem, że wiele z Was się ze mną nie zgodzi i powie, że takie prawo Autorki, że może sobie zrobić co zechce. Oczywiście, takie jej prawo i tego absolutnie nie kwestionuję. Natomiast, czytając taki post, wypowiadam się jak czuje się ktoś, kto walczył przez kupę czasu o to jedno, wymarzone Dziecko.
Już były tu takoe dyskusje. Albo to tematy, które powstają specjalnie, żeby dyskusję i ruch nakręcić.

Jeżeli boli Cię to, że ktoś nie chce być w ciąży, bo Ty masz swoje przejścia, to dobrym kierunkiem jesy przepracowanie swoich doświadczeń. Bo fakt, że Autorka jest w niechcianej ciąży i chce tą ciążę usunąć nie powinien powodować wkurwu u Ciebie.

Nawet powszechne używanie antykoncepcji nie wyeliminuje niechcianych ciąż, bo każda forma antykoncepcji moze być zawodna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry