reklama

Bez pieczywa i ziemniaków!!!

Hej czy ktoś z was odchudzał się w taki sposób że nie jadł tylko chleba,ziemniaków,ryżu,kaszy,no i slodyczy a tak to wszystko normalnie?Ile można schudnąć w miesiąć?Muszę zaznaczyć że mam do zgubienia15kg.Pozdrawiam :)))

ja stosowałam taka dietę i przez 6 tyg schudłam 13 kilo ale potem szybko wróciły kg z nawiązką jak zaczęłam jesc znowu wszystko... jednak po rozmowie z dietetykiem wiem że trzeba jeść troche węglowodanów, ciemny chleb czy makaron razowy czy kasza gryczna w małych ilościach ale jednak...
 
reklama
Jezeli moge cos wtracic ;-) to napisze,ze najwazniejsze to nie jesc bialego pieczywa(bulek,chleba) bo to syci na krotko i tuczy na dodatek...najlepsze jest ciemne pieczywo pelnoziarniste,ale takie prawdziwe a nie barwione karmelem...
Ja po ciazy sie odchudzalam to moja dieta polegala na tym,ze jadlam wszystko(oprocz bulek wlasnie) ale o okreslonych godzinach i po 17-18 juz nic nie jadlam no i slodycze ograniczylam...i mialam duzo ruchu,od grudnia moj styl zycia sie zmienil,ale nadal nie jadam bialego pieczwa i trzymam wage...moj uklad trawienny juz odzwyczail sie od bulki,bo czasami jak zjem to mam wzdecia od razu i problem z WC :sorry2:
 
Z własnego doświadczenia muszę powiedzieć, że dieta wykluczająca pewne produkty nie ma sensu, szczególnie jeśli chodzi o takie składniki diety, do których jesteśmy przyzwyczajeni od dawna.
Najlepiej stopniowo zacząć wprowadzać nowe produkty, przede wszystkim roślinne, także nabiał. Rośliny są mniej kaloryczne i bardziej sycące.
Trochę więcej cukinii, fasolki, brokułów, kalafiora itp. ;)
Ja dzięki temu schudłam 10 kg jakieś dwa lata temu i moja waga nie przekracza 56kg do tej pory.

Podsumowując: bogatsza, bardizej zróżnicowana i zdrowsza dieta a nie jednarozowe "kuracje", które trwają tydzień czy dwa.
 
jakieś węglowodany jednak powinnaś chyba jeść? moze zmniejsz ilość , zmień jakość (ciemne pieczywo a nie bułki), ale jednak coś węglowodanów jedz... "paliwo" jednak jest potrzebne...
takiej diety nie stosowałam...
Rezygnuję z chleba, czy warto? - Diety.interia.pl - tutaj link o chlebusiu w diecie

zgadza się.
I nie czytajcie o "dietach" tylko o zdrowym stylu życia. A jeśli poczytacie sobie podrecznik do biochemii w każdym jest wyraźnie napisane, że tłuszcz spala się wyłącznie w obecności węglowodanów.
 
Podsumowując: bogatsza, bardizej zróżnicowana i zdrowsza dieta a nie jednarozowe "kuracje", które trwają tydzień czy dwa.

Absolutnie się zgadzam, nie warto starać się mocno przez chwilę, żeby za moment stracić wszystkie efekty swoich starań... Lepiej pomyśleć o zmianach nawyków na całe życie niż chwilowych zrywach dietowych...;) A co do chleba - białe pieczywo warto zastąpić jakimś zdrowszym, np. z ziarnami, ciemnym... Ale żeby od razu wykluczać...?
 
węglowodany są potrzebne do życia więc nie warto rezygnować z nich.
ja odchudzałam się w ten sposób że nie jadłam białego pieczywa, a tylko ciemne razowe. no i im bliżej wieczoru tym mniej węglowodanów, a więcej białka. np rano płatki owsiane, kanapka jakaś na II śniadanie, na obiad już ewentualnie z ziemniakiem jednym chude mięsko z kurczaka, lub jajecznica na mleku bez tłuszczu, a na kolację to ser twarogowy z pomidorkiem, ogórkiem. lub jogurt naturalny z jakimś warzywkiem lub sokiem owocowym. takim cudem schudłam, średnio 4 kg na miesiąc.
 
Ale akurat ziemniak są zdrowe, mają dużo błonnika i witaminy C. To dodatki do nich są kaloryczne. Jeśli chodzi o ryż to ten ciemny tez jest w porządku.
Mnie gubią słodycze, czekolada, codziennie postanawiam, że dzisiaj nie zjem nic słodkiego, a potem nie daję rady. gdyby nie słodycze...
 
Moim zdaniem najważniejszy w diecie jest to aby zawierała niezbędne składniki mineralne potrzebne do funkcjonowania organizmu. Żadnej diety nie zastąpi aktywność fizyczna, która może zdziałać cuda.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry