reklama

Białystok i okolice

wzruszyłam sie... wogóle ostatnio często płacze... i z radosci... i ze smutku... i ze wzruszenia.....
Kalina pisze:
Na wieczornym niebie
wolno gaśnie ostatnia jaskółka,
a moje myśli są spokojne i dobre.
 
reklama
sobaota aktualna, jak najbardziej... ale przerażenie mnie ogarnia jak ja Was ugoszczę....mi takie wspaniałosci nie wychodzą :-[
 
Żużaczku nie pamiętasz na jakim wątku pisałyśmy o haftowaniu? Tam ejdna z dziewczyn miała badzo fajne wzory, chciałabym je ściągnąć :laugh: ;). Może wychawtuję coś na 1 urodzinki mojej siostrzenicy (6.05.)?
 
NO WIESZ GDZIE.
W kuchni.
Juz wynurzyłam sie.Po imprezce. mama dzis wpadła i wszystko pozmywała.
Nie ma to jak sobie dobrze życie zorganizować. ;)
Koleżanki były...smiechu mnóstwo...wszystkie po kolei opowiadały jak rodziły, a mój mąz siedział w tle na kanapie i zwijal się ze smiechu na takie np. hasła: No i wiesz, przychodzi lekarz wkłada ręke i mówi ma pani 5 cm rozwarcia pakowac torby na porodówkę...
Ogólnie było sympatycznie...8 miesięcy temy bylam w pracy...chyba juz chce mi się troszeczkę. ;)
 
Mania chyba poszła rodzić...Manieczka napisz, poszlas czy nie?
Just urodziła....jak sobie mysle o rodzeniu to łzy mi w oczach stają...kobiety sa takimi męczennicami!
Jak urodziłam Maćka to sobie uroczyście powiedziałam: nigdy więcej!
jak urodziłam dawida też sobie tak powiedziałam.
I jak urodziłam Jonatana, to juz sobie obiecałam, ze nigdy więcej...
Jak to jest, że amnezja czlowieka dopada i znowu sie na to decyduje?
Chyba jakas chemia....Te małe łapki, najdroższe na świecie, pulchniutkie, aksamitne policzki, glosik jak u małego ptaszka, takie gru, gru, no to chyba człowieka tak rozstraja....
Normalnie ide wycalowac mojego skarba. Az mnie w dołku ściska!

img03812tz.jpg
 
Jestem jestem i rodzić nie poszłam :(. Wczoraj Was nie było, nie miałam do kogo się odezwać to haftowałam cały dzień, dziś zostało mi tylko tło i misio skończony. Tak się napaliłam, że planuję coś na 1 urodzinki Lence wyszyć , tylko nie mam pojęcia co, moż ecos doradzicie? Może macie jakieś hafty. N apytanie ludzi co robię mówię , haftuje , a oni CO WYMIOTUJESZ TYDZIEN PRZED PORODEM???? ;D ;D ;D ;D. A pzrecież mi chodzi o HAFTOWANIE (HIHIHIHIHHI) :laugh:. w PIĄTEK DO GINA, CIEKAWE CO POWIE? ::)
.png
 
A ja przeglądam fotki dzieciaków...to mój średni synek jak mial 3 latka..miał takie boskie loki....

d19vr.jpg

d52fb.jpg


To wyżej to jak miał 5 lat... a to ja z mama. Podobne jestesmy, co?

mamaija4hg.jpg
 
reklama
bardzo podobne...My z mama mamy tak identyczne głosy, że nawet moj ojciec sie myli ;D

Loczki... cherubiniatko takie :laugh:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry