• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Bilans dwulatka

  • Starter tematu Starter tematu goszczaca
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
G

goszczaca

Gość
Hej. Może tu uzyskał odpowiedź. Czy bilans dwulatka jest obowiązkowy? jak on przebiega? Czy trzeba jakieś badania krwi i moczu robić?
 
reklama
reklama
Na pewno jest w porządku, ale warto lekarzowi czasami się pokazać. Taka wizyta nie jest nieprzyjemna, a jak odpowiednio przygotujesz dziecko o może się okazać, że ta wizyta spowoduje, że przestanie się bać. Zostanie zważony, zmierzony, lekarz go poogląda, porozmawia z nim żeby sprawdzić umiejętności mówienia i popyta co potrafi by ustalić czy posiada umiejętności adekwatne do wieku...
 
Na pewno jest w porządku, ale warto lekarzowi czasami się pokazać. Taka wizyta nie jest nieprzyjemna, a jak odpowiednio przygotujesz dziecko o może się okazać, że ta wizyta spowoduje, że przestanie się bać. Zostanie zważony, zmierzony, lekarz go poogląda, porozmawia z nim żeby sprawdzić umiejętności mówienia i popyta co potrafi by ustalić czy posiada umiejętności adekwatne do wieku...

A w jaki sposob mam godo tego przygotować? Jakieś wskazówki?
 
A w jaki sposob mam godo tego przygotować? Jakieś wskazówki?

Ja z córką zawsze ćwiczyłam wizytę lekarską- pokazywałam jak pani będzie ją badać, gdzie przyłoży statoskop i jak ma oddychać, co ma pani doktor powiedzieć, o co będzie pytana, opowiadałam co będzie lekarz robił i po co, że to nie boli...Długo tak praktykowałam przed każda wizytą, ale teraz córka nie ma oporów do lekarzy.
Taka zabawa żeby oswoić dziecko z trudną sytuacją.
 
Ja z córką zawsze ćwiczyłam wizytę lekarską- pokazywałam jak pani będzie ją badać, gdzie przyłoży statoskop i jak ma oddychać, co ma pani doktor powiedzieć, o co będzie pytana, opowiadałam co będzie lekarz robił i po co, że to nie boli...Długo tak praktykowałam przed każda wizytą, ale teraz córka nie ma oporów do lekarzy.
Taka zabawa żeby oswoić dziecko z trudną sytuacją.
Będę musiała chyba kupić jakiś zabawkowy zestaw lekarski i zacząć bawić się w lekarza
 
Jestem po bilansie dwulatka, tragedii nie było. Wzięłam z domu resoraki które syn dawno nie widział i powiedziałam że Pani doktor sprawdzi to i owo i że da samochodzik;) i jakoś poszło :D syn waży 14 kg ma 90 cm;) choć wydaje mi się że trochę źle co zmierzyła bo stał w delikatnym rozkroku;) ale to tylko szczegóły. Dostaliśmy skierowanie do rehabilitanta na koslawosc stóp, No i najlepsze było przede mną, bez notki Pilne zapisy na wrzesień 2019 :szok:pojechalam z powrotem do doktorki napisała pilne i mam za miesiąc wizytę :rolleyes2:Mój Boże nawet nie wiedziałam że takie terminy są:szok: a wiecie może o co chodzi z tą skórką z napletka ?:confused:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry