• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Brzuszki wrześniowych mam

ja też tylko owoce i czekolada najchętniej...z tą różnicą ,że osobiście latam po słodkości, bo już mi głupio przed mężem,że tyle tego wcinam :-)
 
reklama
ja też tylko owoce i czekolada najchętniej...z tą różnicą ,że osobiście latam po słodkości, bo już mi głupio przed mężem,że tyle tego wcinam :-)

A ja sie tam nie wstydze - a maz jest zachwycony bo jak mowi - lubi takie ogragle ksztalty :D A ja sie waga juz nie przejmuje, jem wszystko, a ze przy okazji sie najem slodyczy to co :D
No i ryz preparowany garsciami :D
 
kurcze ja to się zastanawiam jak wy to robicie ze cały czas jecie kupe słodyczy i nie tyjecie??? ja to nie jem chleba ograniczam wielkość posiłków a tylko zjem coś słodkiego to waga od razu kg do góry masakra jakaś! strasznie się tym martwię bo już prawie 5 kg na plusie jestem a zaczynałam z wysokiego pułapu bo z 69kg/173cm... mój m to nic mi nie mówi ale ja sama widze ze jeszcze trochę i będe się toczyc .. a jeszcze teraz lato i wyjście na plaże mnie przeraza....
 
Bafinka - nic nie mów, ja od początku ciąży 9kilo na plus!!!!! :szok::szok::szok: w dodatku ok. rok temu ważyłam 56-57kilo bo się odchudzałam, potem zaczęłam tyć bo miałam kiepski okres w życiu i nie zwracałam na to uwagi, waga startowa na początku ciąży 61 kilo, a wczoraj u lekarza 70!!!!! draaaamat!! jak się muszę wtachać na to moje trzecie piętro to przychodzę na górę i pierwsze co na wyrko i odpoczynek :szok::szok:
 
Aniawos, Ellsi, Motyl śliczne brzuszki :-)
Aniu ja to się nadziwić nie mogę jaki Ty szczupaczek jesteś :-)
A to moje wzdęcie w dniu dzisiejszym ;-)
 

Załączniki

  • P170511_10.55.jpg
    P170511_10.55.jpg
    17,9 KB · Wyświetleń: 91
  • P160511_13.33.jpg
    P160511_13.33.jpg
    18,8 KB · Wyświetleń: 94
Bafinka nie przejmuj się, ja właśnie na mój czerwcowy urlop na plaży kupiłam sobie piękne pareo. A jak powiedziałam o tym koleżance to ta się popukała w czoło. To ja do niej, że będę jedyna orką na tej plaży. A ona "przecież jesteś w ciąży". No i ma rację :)

U mnie smak ostatnio na warzywa z oliwą z oliwek i jabłka.
 
kacha, fajny brzucholek... taki okragly, bo moj jakiś dziwnie nieforemny ze wzgledu na moją nadwagę...

Już czytać nie mogę tego waszego narzekania na przybywające kilogramy...
Mononoke takie podejscie mi się podoba!

Bafinka, chyba nie chcesz mi powiedzieć, ze teraz się tak ograniczasz? Przecież to ciąża jest... przybywanie kilogramów to norma... dzidzia i wody płodowe ważą swoje i nawet jak bedziesz kalorie ograniczać, to nie ma siły i tak przybędzie ciałka.
 
reklama
Już czytać nie mogę tego waszego narzekania na przybywające kilogramy...
Mononoke takie podejscie mi się podoba!

Bafinka, chyba nie chcesz mi powiedzieć, ze teraz się tak ograniczasz? Przecież to ciąża jest... przybywanie kilogramów to norma... dzidzia i wody płodowe ważą swoje i nawet jak bedziesz kalorie ograniczać, to nie ma siły i tak przybędzie ciałka.

Ja też już czytać tego nie mogę. Ja też się cieszę,że waga rośnie, bo przynajmniej wiem, że maleństwo zdrowo rośnie. A i brzuszek podkreślam bo jestem z niego dumna i wszyscy mówią,że ładnie wyglądam a ciąży, więc od razu czuję się lepiej;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry