G
guest-1714079215
Gość
Ale oczywiście.Właśnie to jest przykład, ze dzieci to małe i słodkie, a jednocześnie perfidnie przebiegłe i wymuszające istotki
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ale oczywiście.Właśnie to jest przykład, ze dzieci to małe i słodkie, a jednocześnie perfidnie przebiegłe i wymuszające istotki
Po co? Chyba każda z nas chciała się trochę wyładować, więc wyszła kłótniaAle dziewczyny zrobiłyście gównoburzę z fajnego tematu który mnie interesował.
Ewidentnie macie inny sposób patrzenia na świat, ani jedna ani druga strona nie przekona tej drugiej do swoich racji to po co się tak plrzepychać?
W pewnych kwestiach jestem po jednej, w innych po drugiej stronie... Tak po środkutak chyba najzdrowiej
![]()
Ja sie bardzo nie kłóciłam, ale przyznaję się, że jestem przed okresem.Po co? Chyba każda z nas chciała się trochę wyładować, więc wyszła kłótnia![]()
Wychodzę z tego samego założeniaW sumie lepiej pokłócić się z obcymi babami przez internet niż z mężem![]()
Ale super. Gratulacje!Wychodzę z tego samego założenia
Mi się kończył okres próbny w pracy, więc się stresowałam. Ale dostałam przedłużenie na warunkach prawie dokładnie takich, jak chciałam, więc już się cieszęakurat przed weekendem
![]()
DziękujęAle super. Gratulacje!![]()
GratulacjeWychodzę z tego samego założenia
Mi się kończył okres próbny w pracy, więc się stresowałam. Ale dostałam przedłużenie na warunkach prawie dokładnie takich, jak chciałam, więc już się cieszęakurat przed weekendem
![]()
Ja się najbardziej uruchomiłam po tych radach "pani psycholog". Opinia opinią, ale jeśli ktoś tak ślepo wierzy różnej maści specjalistom, że znęca się nad dzieckiem, to ja tego nie mogę znieść. Stos przeczytanych książek nic nie da, jeśli ktoś sam nie potrafi myśleć i polewa dziecku rączki lodowatą wodą, zamiast ukoić, przytulić i być opoką dla malucha w szale.Ale dziewczyny zrobiłyście gównoburzę z fajnego tematu który mnie interesował.
Ewidentnie macie inny sposób patrzenia na świat, ani jedna ani druga strona nie przekona tej drugiej do swoich racji to po co się tak plrzepychać?
W pewnych kwestiach jestem po jednej, w innych po drugiej stronie... Tak po środkutak chyba najzdrowiej
![]()
To samo dotyczy zwierząt…Ja się najbardziej uruchomiłam po tych radach "pani psycholog". Opinia opinią, ale jeśli ktoś tak ślepo wierzy różnej maści specjalistom, że znęca się nad dzieckiem, to ja tego nie mogę znieść. Stos przeczytanych książek nic nie da, jeśli ktoś sam nie potrafi myśleć i polewa dziecku rączki lodowatą wodą, zamiast ukoić, przytulić i być opoką dla malucha w szale.