lea228 zupki robie tak
- moja mala jest na nutramigenie wiec zadne mleczne portawy typu maslo nie wchodza w gre (chodzi zeby zupka byla bardziej wartosciowa)
obieram jednego malego ziemniaczka i 1/4 marcheweczki i kroje na dosc drobne kawalki - gotuje to na malutkim ogniu, zeby tylko pykalo tak az bedzie marchew i zmieniaczek miekkie- wyjmuje warzywka do kubeczka i wlewam wody tej co sie gotowaly warzywa- lejesz tyle ile uwazasz za stosowne - jesli chesz to mozesz nalac tyle zeby byla zupka do pica przez butle ... ale radze przyzwyczajac malucha do jedzenia z lyzeczki bedzie ci pozniej latwiej - jesli maluch nie jest alergikiem ... i je mleko normalne ... w sensie nan czy bebiko albo bebilon lub emfamil ... to do zmiksowanej zupki mozesz dodac odrobinke maselka a jak jest alergikiem to zamiast maselka daje sie olej z oliwek .... naprawde odrobinke ... (nie dawaj tylko pietruszki ani selerka do zupy - one uczulaja)
pozniej jak bedzie ci ladnie te zupy jesc to gotujesz w innym garnuszku miesko (udziec z indyka albo kroliczka- najbardziej delikatne miesko - ja polecam kroliki) a w drugim garnuszku gotujesz warzywa te same co wczesniej napislam - robisz identycznie wsyztsko po koleji ja wyzej tylko ze teraz miksujesz z warzywami razem miesko ... i tz wg. uznania albo zupka papkowata albo plynna - no i karmisz tym przez jakis czas az zoladeczek sie przyzwyczai do trawienia miesa ....
z czasem powoli mozesz wprowadza do zupki warzywnej piertuszke i pozniej seler
co do kaszek to moge ci poradzic bo moja EWA tez nie chcial pic zwyklych kaszek ryzowych - wiec nie sluchlam lekarza i kupilam smakowa i pije az sie uszy trzesa i nic zlego sie nie dzieje - kupki sa superancki i oglnie dobrze je znosi i uwielbia - daje kaszki ryzowo - jablkowe albo ryzowo - malinowe z firmy nestle ... sa pyszne ....
kaszki robie tak leje 150ml. wody + 5 miarek mleka + 3,5 miarki od mleka sypie kaszy owocowej (mniej wiecej jedna miarka od mleka jest na 30ml wody - wiec jak jest 150ml. mleka i 3,5 miarki kaszy to akurat do picia)... wtedy kaszka jest polplynna w sam raz do picia ... kaszki daje plynne - jedyne co daje z lyzek to sok marchwiowy i zupki ... oraz od czau do czasu gerberki - ael ewa za nimi nie przepada
proponuje ci zaczac podawac kaszki - ale zacznij od jablkowej ... jak dobrze bedzie pic wprowadz nowa ... malinowa
najpierw podawaj kasze raz dzinnie rano pozniej 2 razy dzinnie - rano i wieczorem - pozniej 3 razy dzinnie - rano, na obiadek i na noc - a pozniej wprowadz zupki zamiast kaszi w poludnie dawaj zupke ....
a jakies soki podajesz ???