reklama

Butelkowe maluszki

reklama
Moja 5 x 130-160 ml mleka i ZACZYNAM okolo 12 jakis sloiczek...bo bedac w PL mala zaczela patrzec jak jem i zagladac w talerze hihi:-p
I nawet dobrze jej idzie...mlaska,polyka,buzke otwiera...smakuje jej banan z jablkiem i gruszka :tak:
 
Czy Wasze dzieci pija herbatke miedzy karmieniami??
Moja nie chce wcale...
Co mam robic w zwiazku z tym?
Musi pic czy nie musi?
Odkad posmakowala jablka to cos ja od herbaty odrzucilo...
Od urodzenia pila koperkowa hippa a teraz nie chce jej wcale...nie wiem czy jej nie smakuje,czy po prostu nie chce jej sie pic...
Mama jak bylam w PL mowila,ze nie chce bo gorzka i,ze mam jej poslodzic:confused:
No jakos nie sadze by byl to dobry pomysl...przeciez ona nie wie co to slodki smak...a moze juz wie przez to jablko...tyle,ze one bardziej kwasne niz slodkie:confused:
Help
 
Moja od dawna nic nie piła innego tylko same mleko. Pzrestała jak miała biegunke bo zabronili podawać herbatkę pozwolili tylko wodę i jakoś została na samym mleczku. Teraz piję soczek. Jak nie chce to jej nie dawaj.
 
Mojej koleżance lekarz powiedział że jak Dziecko jest na samej butli to musi być dopajane 250ml płynów dziennie :tak:

W każdym razie ja juz podaję soczki które chętnie Synek pije i kupiłam herbatkę Malina z Dziką Różą, zobaczymy czy Mu posmakuje :-)
Wcześniej czasem dawałam koperkowa albo uspokajająca ale ani jedna ani druga Mu nie smakowała :baffled:
 
Musi nie musi...jak nie chce to co mam zrobic?? na sile jej wlac?;-)
Probowalam dac sok jablkowy to sie tylko krzywila i plula nim...tak samo sama woda...ostatnio nawet tabletki nie chce polykac(witamina D)wszystko wypluwa...

Jakby nie bylo mleko robi sie na wodzie...wiec na pewno sie nie odwodni.
 
No to u nas lekarze inaczej mówią. W lato to normalne dziecko trzeba dopajać. Moja od dawna na samym mleku jechała i nic jej nie jest ładnie tyła i tyje. Teraz do słoiczka dodatowo ma soczek i wypija około 70 ml. W lato piła dużo dodatkowych płynów, ale w zimie juz nie chce i jej nie zmuszam. a 250 ml dodatkowo to chyba przesada.

Jolu na pewno się nie odwodni. Moja na mleczku tylko od października była. Dopiero teraz jak chce zastapic 1 butelke mleka słoiczkiem to daje soczek do popicia.
 
Ostatnia edycja:
Nam tez nikt nie kazal dopajac. Na pudelku mleka modyfikowanego jest informacja , ze w razie potrzeby mozna dawac zimnej przegotowanej wody miedzy posilkami. Wtedy kiedy dzidzia ma problem z kupka.
My ze wzgledu na suchosc powietrza jakie jest przez centralne dajemy Bastianowi wiecej wody lub napoju ziolowego. Zreszta sam sie domaga.
 
Adrianek też do niedawana był a samym mleczku i niczym Go nie dopajałam :-)
Za to teraz jak wprowadziliśmy już inne pokarmy to i soczki i herbatki bardzo chętnie pije :tak::-D
 
reklama
Ja nie wiem dlaczego ostatnio moje dziecko bardzo niespokojnie spi...budzi sie w nocy kilka razy tylko dlatego,ze smok wypadl...a do niedawna przesypiala cale noce..juz sie cieszylam,ze sie przestawila i ze bedzie ladnie w nocy spac a tu zonk:nerd:
Ona nie jest glodna...wierci sie tylko,spi niespokojnie.
Moze za duzo w ciagu dnia spi? ale w takim razie co mam robic??
Wybudzac ja,nie dac jej spac?
A moze jest to spowodowane tym,ze samo mleko jej juz nie wystarcza?
Dopiero zaczelam wprowadzac stale pokarmy...zje pare lyzeczek marchewki okolo 12 i jablka okolo 18.Ale to jak narazie jest dopiero nauka...wiecej wyladuje na sliniaku niz w zoladku-wiadomo.
No budzi sie juz o 6 rano ...dopoki nie placze to matka z wyra sie nie ruszy;-)
No a ona nie placze...tylko pogada godzine i spi dalej...do 8:nerd:
A wiadomo,ze jak ona nie spi to ja tez:sorry2:kazdy jej szmer w nocy mnie budzi...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry