reklama

Butelkowe maluszki

Ja starsza podobnie odstawiłam. Karmiłam przed dłuższy czas tylko wieczorem i coś tam w nocy a pewnego dnia po prostu już jej nie dałam. Nie protestowała a mi samo zanikło i żadnych problemów z tym nie miałam. Zobaczymy jak pójdzie teraz.
 
reklama
Ja po prostu pewnego dnia przestałam dawać Juli cyca, ale ona miała wtedy już 14 miesięcy i piła tylko trochę w nocy i rano żeby mamusia mogła dużej pospać:sorry2: Piersi nie były twarde ani nic, ale tak naprawdę to mi w ogóle mleko nie zanikło, bo zawsze jak ściskałam brodawkę to coś tam wylatywało...
 
Chcialam sie pochwalic sukcesem w nauce picia z butelki. Pomogl mi moj maz za co zreszta dostal nagrode.. otoz wczoraj po spacerku, czyli jakies 3,5 h od ostatniego (.) przygotowalam flaszke dla Gabrysia. Pokazywalam mu ja jako cos atrakcyjnego np. nowa zabawke, po czym maz przez kilka min chodzil z nia i udawal ze pije i sie nia bawi.. Mlody lubi nas nasladowac wiec kiedy zaczal mlaskac dalam mu ja do reki.. a on doslownie rzucil sie na nia i wytrabil 60ml ;) Dzisiaj juz 100ml. Do odstawienia od (.) jeszcze daleko, ale jakze wazny to przelom :)
 
No a teraz wróćmy do tematu wątku, czyli BUTELKOWYCH (a nie (.)(.) ) MALUSZKÓW:PPPPPPP
No powiedzcie mi kobietki, ile wasze małe szkraby jedzą, bo moja to tragedia, nie chce wcale jeść mleka. Zmieniam butle, łyżka w ruch,ale ciężka sprawa. Z ok. 800ml na dobę spadła do 450 - 500.
 
No a teraz wróćmy do tematu wątku, czyli BUTELKOWYCH (a nie (.)(.) ) MALUSZKÓW:PPPPPPP
No powiedzcie mi kobietki, ile wasze małe szkraby jedzą, bo moja to tragedia, nie chce wcale jeść mleka. Zmieniam butle, łyżka w ruch,ale ciężka sprawa. Z ok. 800ml na dobę spadła do 450 - 500.
Moja je rano 160ml mleka, w poludnie okolo 120ml kaszki na mleku i wieczorem 200ml mleka.
 
Moja je rano 160ml mleka, w poludnie okolo 120ml kaszki na mleku i wieczorem 200ml mleka.

Czyli mlecznego wychodzi 480ml no i pewno jakiś obiadek i deser.
No moja normalnie do południa 300ml zje, potem trzeba łyżką karmić...
Nic nie pomaga, ani żel, ani gryzaki, ani butelki specjalne z łyżkami i wszystkimi osprzętami. Obiad zje owszem cały duży słoik, czyli 200ml, wody i soku razem z 80 - 100ml będzie (choć z tym różnie), no i kasza na noc, tyle,że ja kaszę robię z kleiku, dodaję mannej pół miarki i do tego pół słoika owoców. Wychodzi koło 150ml.
 
moja mała też zjada mało mleka z butli
rano o 9-110ml mleka
12-kaszka na mleczku 120ml
15- zupka 130ml
18-mleczko 100ml
21-mleczko 120ml
ja mam małego nie jadka w domu:tak:
 
Moja jada:
8 - 150 ml mleka
11-150 ml mleka (kaszka jest beee)
13-14 - zupka
16-17 - deserek
19-20 - 150 ml mleczka

no i w nocy ostatnio jeszcze dojada 150 ml mleczka :-)
a no i herbatka lub soczek od 100-200 ml na dzień :-)

no i od dziś prawdziwy (nie słoiczek) owoc jeszcze wszamała, wchłoneła pół banana :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
BBoy je sporo

7.00 mleko do 180ml
po mleku sniadanko jakies dobre kasza z owocami, kleik z owocami itp. - okolo 10-15 lyzeczek
12.00 Obiadek- warzywa zawsze z miesiem lub rybka+ okolo 30 ml wody lub mleka
14.30/15 mleko do 180 ml
17.00 warzywa jakes , lub owoce ale zageszczane kasza lub ryzem itp. okolo 100-120 ml
18.30 mleko 180-220

Spimy cala noc bez jedzenia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry