reklama

Butelkowe maluszki

reklama
..ale dokarmiam sztucznym :tak:
A od kiedy można dawać taka koperkową herbatkę Dzidzi??

Ja nie wiem czy dokarmiajac sztucznym trzeba dopajac herbatka ale wydaje mi sie,ze dziecko dostatecznie sie napije Twoim pokarmem,bo karmiac piersia przeciez nie od razu leci sycace mleko,ktorym dziecko sie najada tylko takie bardziej wodniste dla zaspokojenia pragnienia.
Ja kupujac herbatke zwrocilam uwage na informacje od kiedy mozna podawac i moja herbatka jest juz od 1 tygodnia zycia dziecka.
 
Niestety dołączam do grona:zawstydzona/y: butelkowych mama.Mała tak pogryzła mi sutkia ze ją odastawiłam i sciągałam pokarm niestety teraz prawie całkiem mi zanikł i karmie praktycznie butelka.Moja mama mówi ze leni jestem a ja po prostu zawsze byłam mało odporna na ból:no:.Po prostu nie dałam rady.I wody to ta moja nie chce pic.Mama mi mówiła ze porócz koperkowej herbatki moge spróbowac słabej rumiamiankowej.No cóz musimy jakos sobie radzic:tak:.
 
Motyl szkoda że wcześniej nie pisałaś ze masz problemy. W pierwszym tyg ja miałam poranione brodawki do krwi, ale na 2 dni założyłam osłonki silikonowe a w nich nic nie bolało, piersi się podleczyły i od tamtej pory problem nie powrócił
 
reklama
Ja nie miałamproblemów wczesniej.Ostatni tydzien mała zaczeła mocno gryzc i doszło do tego ze do karmienia siesałam z łzami w oczach i pretesją do dziecka.Kupiłam te nakładki ale mała nie chce jesc przez nie .Krztusi sie i płacze a jesc nie chce.Trudno widac nie karzda kobieta jest stworzona do karmienia piersią.

Wody Veronika pic nie chec ale herbate rumiankwą owszem a zeby jej lepiej smakowało daje pare kropelek lekarstwa na kupe bo ma anyzowo słodkawy smak i jakos to pije.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry