reklama

Butelkowe maluszki

Dziś moja nie dostała 4 porcji mleka. Zredukowałam jej do 3, tyle,że trzecią dostanie teraz jak się obudzi. Potem kasza bananowa, mycie i spać. Zjadła dziś jeszcze 200ml obiadu i 60ml deseru owocowego. No a mleka póki co 320ml - 200 rano i 120 o 11:00. Teraz też dam jej 210ml. Mam nadzieję,że zje. Jak zje to będzie 530 - 550 (bo tam zawsze się jakoś zwiększa), no i kaszy tak ze 150ml. Jak zje to wyjdzie wszystkiego powyżej 800 do 900ml... Mam nadzieję,że zje i jej te dziąsełka doskwierać nie będą. Dziś w ogóle dużo śpi. Obudziła się po 7:00, potem godzinę o 10:00 spała, potem od 12:00 do 14:30 i od 16:30 znów śpi...Hmmm

No a butelki mam z Tommee Tippee. Używam smoka 3, widzę że to mleko Bebilon Comfort jest gęstsze i też ciężko jej ssać. No ale nie wsadzę jej tej 4, która jest do kaszy, z big dziurą:)
 
reklama
No a butelki mam z Tommee Tippee. Używam smoka 3, widzę że to mleko Bebilon Comfort jest gęstsze i też ciężko jej ssać. No ale nie wsadzę jej tej 4, która jest do kaszy, z big dziurą:)
Ja mam jedną butelkę TT i kupiłam drugi smoczek 3 do kaszek właśnie, bo reszta to takie dziury, że szok. Chciałam małej dać dziś kaszkę bananową z tej butelki i pociągnęła z dwa razy i zasnęła.Ewidentnie ciężko się z tego jej pije. Kleik przez smoczek trójprzepływowy Aventu je ekstra.
 
Jolka, ja daj najpierw papu a potem niech dopije mlekiem, potem zwieksz ilosc jedzenia do rownowartosci mleka ktore dalas i daj popic woda(czy sokiem jak dajesz)
Glodna moze byc, dziecko budzi sie jak nie je wystarczajacych ilosci kalorii.
A mleka pije malo...wrecz malutko. to moj tyle razem pije co Twoja i do tego jeszcze je 3x dziennie. Dawaj bardziej tresciwsze posilki bo mloda sie nie naje juz jabuszkiem.

Wiesz Monika...jak ona wypije 5 razy 120 ml. to wychodzi mi 600 ml. na dobe wiec niby spoko...jak piszesz.
Do tego dwa razy cos stalego...
Mysle,ze jej po prostu mleko nr. 1 juz za slabe...zaczelam wprowadzac nr. 2 i dzisiaj spala lepiej...:sorry:
 
Wiesz Monika...jak ona wypije 5 razy 120 ml. to wychodzi mi 600 ml. na dobe wiec niby spoko...jak piszesz.
Do tego dwa razy cos stalego...
Mysle,ze jej po prostu mleko nr. 1 juz za slabe...zaczelam wprowadzac nr. 2 i dzisiaj spala lepiej...:sorry:

Jolka- 600ml przy 3 stalych, a deser to deser nie danie. Daj jej kielbasy albo bigosu to zobaczysz jak maluda pospi:tak:
 
Wy się śmiejecie Dziewczyny ale wiecie że moja sąsiadka 3 miesięcznemu Dziecku dawała kaszankę :szok::szok::szok:

WHAT????? Jakaś chyba z jaskini pochodzi, że nie wie!!!:szok:

Nom, a moja je 3 razy mleko tylko, nie chce więcej. Próbuję dawać 4, ale na siłę przesz nie da się. Zjada jakieś 450ml, do tego obiad 200, deser 60 i kasza ze 150ml. Pije też niewiele...No i w nocy się budzi. Widać,że pewnie nie jest najedzona:-(
 
dzieci w wieku naszych maluchów nie muszą wypijać juz tyle mleka jesli jedzą co innego kalorycznego - mleko powoli staje się dla nich posilkiem a nie napojem a dodatkowo ma własciwości zasadowe więc obniża apetyt w przeciwieństwie do warzyw/owoców które mają własciwości zwiększające kwaśność w żołądku- poprawiajace apetyt, więc Neverend może po prostu zwiększ jej porcje innych rzeczy i nie upieraj się na siłę przy mleku...
 
dzieci w wieku naszych maluchów nie muszą wypijać juz tyle mleka jesli jedzą co innego kalorycznego - mleko powoli staje się dla nich posilkiem a nie napojem a dodatkowo ma własciwości zasadowe więc obniża apetyt w przeciwieństwie do warzyw/owoców które mają własciwości zwiększające kwaśność w żołądku- poprawiajace apetyt, więc Neverend może po prostu zwiększ jej porcje innych rzeczy i nie upieraj się na siłę przy mleku...
To już wiem czemu moja ostatnio tak wybrzydza przy jedzeniu:hmm:
 
reklama
dzieci w wieku naszych maluchów nie muszą wypijać juz tyle mleka jesli jedzą co innego kalorycznego - mleko powoli staje się dla nich posilkiem a nie napojem a dodatkowo ma własciwości zasadowe więc obniża apetyt w przeciwieństwie do warzyw/owoców które mają własciwości zwiększające kwaśność w żołądku- poprawiajace apetyt, więc Neverend może po prostu zwiększ jej porcje innych rzeczy i nie upieraj się na siłę przy mleku...

Właśnie tak robię, tyle,że mała pod koniec słoiczka 190gr z HIPPA już nie bardzo che, więc poczekam aż się "przyzwyczai" do tej dawki a potem zwiększę. Mleka pije mniej, ale przemycam go z kaszką i owocami, które lubi. Nooo a owoców to by jadła i jadła, ale za dużo jej nie mogę dawać, bo brzuszek ją boli jak za dużo ich zje:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry