reklama

Butelkowe maluszki

reklama
Ja też daję z łyżeczki, bo nie lubi z butelki kaszy pić.
Próbowałam z TT ze smoka do kaszy,ale i tak jej nie pasiło.
No, a jeszcze jest fajna butla do podawania kaszy, czy obiadków nawet z LOVI, ma na końcu łyżeczkę.
LOVI
 
Ja też daję z łyżeczki, bo nie lubi z butelki kaszy pić.
Próbowałam z TT ze smoka do kaszy,ale i tak jej nie pasiło.
No, a jeszcze jest fajna butla do podawania kaszy, czy obiadków nawet z LOVI, ma na końcu łyżeczkę.
LOVI

Mam ja i polecam tylko jak np. bedzies zpodawac obieki z grudkami czy deser z biszkoptaki to już nie przejdzie przez ta łyżeczkę .Ale do kaszy jest super ...
 
Mam ja i polecam tylko jak np. bedzies zpodawac obieki z grudkami czy deser z biszkoptaki to już nie przejdzie przez ta łyżeczkę .Ale do kaszy jest super ...

Co do wad, to też nie jest najlepsza do mleka.
Moja mała ząbkuje i kobitka w aptece powiedziała, że mleko spoko można podawać.
Niestety za szybko leci i dzidzia się krztusi, więc ani do grudek ani do płynów mniej gęstych się nie nadaje. Oczywiście karmię Comfortem, więc to mleko nieco gęstsze niż takie zwykłe, ale niestety jak na łyżeczkę z Lovi to za rzadkie:)
 
My też kaszkę, zupki i obiadki podajemy łyżeczką, nawet jak Nadusię czasami bolą dziąsła zdarza nam się mleczko podawać łyżeczką, bo wtedy nie chce butli:tak:
 
Neverend a badania jakieś Marysi robiliście ze względu na ten brak apetytu?
może anemię ma?

No właśnie anemii nie ma, tylko bardzo wysoki magnez we krwi.
Poza tym robi ciemno -zielone kupki bardzo twarde, tłuste i błyszczące.
Ma objawy kolkowe. Potrafi nie jeść przez 6 godzin, wić się w łóżeczku i płakać.
Już tracę siły:( Dziś zjadła o 7 rano 170ml mleka i do 13 nic nie jadła. Wmusiłam w nią deser z Gerbera...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry