Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ups... Tycia a nie myślałaś żeby Kondziowi usg brzuszka zrobić? Milutek też czasem uleje, ale nigdy aż tak... najwięcej to około 1 łyżeczki i nie pluje tym na lewo i prawo, tylko zazwyczaj samo ubranko idzie do prania.
Tycia, jakby mi tak zupkę ulewała, to bym faktycznie się wkurzała. Ja pisałam wczesniej, ze mi smoczek zafarbowany nie przeszkadza a zafarbowane ciuchy to zpełnie cos innego.
U nas trójprzepływowy używamy do mleczka zagęszczonego kaszką, oczywiście Fili ciągnie wtedy na III, do soków używam zawsze smoczka 2...do mleczka 3. Próbowałam mleczko na II, ale mały krztusił sie
Z tym ulewaniem to do tej pory też mam problem...msze bardzo uważać,żeby ubrudziły się tylko ubranka..ale czasem nawet 2 godz. po jedzeniu mały tak uleje,że nie wiem co najpierw wycierać...
A z marchewki to juz jakiś czas temu zrezygnowałam, bo zauważyłam,ze nie podchodzi Filipowi, wiec go nie meczę...a właśnie po niej najbardziej ulewał i pluł...:--(