AgnieszkaJ
Fanka BB :)
Kasiula - racja, ja sie w sumie nigdy nie przejmowalam, a ja nie mam jakiegos odczucia czy staro czy mlodo hehe ale ostatnio wywalilam ze mam 23 a raz ze 28 (nie wiem skad mi sie to wzielo ....
)
moje dziecko przechodzi znowu ciezkie chwile tzn ciezkie sa dla mnie.... marudzi ledwo jak oczy otworzy i tak do wieczora, wisi na mnie caly dzien, depcze ciagnie, ryczy marudzi i tylko stale mama i mama ... normalnie momentami to bym go na tydzien do babci wywiozla .... a ja milion spraw na glowie praca w domu z nim to istna udreka bo nawet 5 min sie niczym nie zainteresuje - koszmar !! i teraz nie wiem czy to jakis kryzys wiekowy czy zęby (slini sie i kaszle jak na zeby) a zostały nam piątkli ...
moje dziecko przechodzi znowu ciezkie chwile tzn ciezkie sa dla mnie.... marudzi ledwo jak oczy otworzy i tak do wieczora, wisi na mnie caly dzien, depcze ciagnie, ryczy marudzi i tylko stale mama i mama ... normalnie momentami to bym go na tydzien do babci wywiozla .... a ja milion spraw na glowie praca w domu z nim to istna udreka bo nawet 5 min sie niczym nie zainteresuje - koszmar !! i teraz nie wiem czy to jakis kryzys wiekowy czy zęby (slini sie i kaszle jak na zeby) a zostały nam piątkli ...
Dziwi mnie zawsze jak ktoś mówi, że ma "depersje wieku średniego" albo się przejmuje swymi 30 czy 40stymi urodzinami, no 50 czy 60 to juz chyba gorzej ;-)