Co do testów z krwi to moje dwie koleżanki robiły dziecom w wieku 6, 2, 1,5 roku.....generalnie nie wiele co wyszło. A dwójka z nich (rodzeństwo) ma duszący kaszel w nocy (bez leków ani rusz) a ten trzeci miał problemy jelitowe......Dopiero jak poszli i na oddziale w Juraszu zrobili tym dzieciom testy płatkowe to wyszło na co są uczulone. Takie zwykłe "skórne" dla dzieci się nie sprawdzają ale mnie już kilka osób mówiło, że te z krwi to taka trochę lipa, bo rzadko coś wychodzi. Najlepsze są te płatkowe no ale to maluch musi być 2-3 na oddziale, bo to się chyba nosi takie przylepione płatki na plecach .....I można je już rocznym dzieciom robić.

