Hej!
Aska na pewno zdążysz dać sygnał, że to już.....chciaż jak mnie na porodówkę przyjmowali to był tam pan a obok niego buty.....mieli rodzić razem ale niestety nie było czasu.....poród odbył sie na izbie przyjęć a panna tylko z butów wyskoczyła
Mk - eee gadanie, między mną a siostra jest 5 lat różnicy i nie było żadnej zazdrości....bardzo się cieszyłam, że ją mam. U 5 latka pojawienie sie rodzeństwa powoduje fascynację tą małą osóbką.Teraz też mamy dobre układy

Mam jeszcze brata 10 lat młodszego i tu już był problem....ale innej natury....nie byłam zadowolona kiedy mama prosiła mnie abym sie nim zajęła, bo ja chciałam iść sie bawić...

Zdjęcia w podpisie extra.
Dziś podałam Frankowi po cycku na obiad dodatkowo 60 ml Bebilonu Pepti (bo u na troche po mleku wysypuje

). A on skubany udawał, że nie potrafi pić z butelki (choć moje mleko pije świetnie) !!! Myślał, że mu uwierzę....ale robił przy tym miny jak po niedobrym lekarstwie i wypił w sumie ok 10 ml (więcej wypluł)....tak mi go żal było....to mleko po przygotowaniu pachniało jak pokarm dla rybek...fuj, .....a w smaku....powiem paskudztwo, bo nie wiem jak smakuje pokarm dla rybek

Jutro spróbujemy mleko + kleik ryzowy łyżeczką...zobaczymy jak pójdzie....
miłego wieczoru