• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Wiosna wiosna wiosna ach to ty...Właśnie odpoczywamy po spacerku, słonko przyświeca ale śnieg jeszcze leży i wiatr dziś zimny wieje, ale co tam najważniejsze że jest na plusie i świeci słonko.
Soppana pamiętamy i zapraszamy na Bydgoski a co.
Pozdrawiam wszystkich wiosennie.
Kasiulka a to jeden temat taki czy trzy osobne??? Ja zapytam jak czepialski inżynier a jakie są koła inne niż płaskie????
 
reklama
Nie wiem jak u Was ale u mnie wiatr przeszywa;/...snieg tez lezy gdzie nie gdzie nawet taaaakie gorki...

Muszka czepiasz sie hehe(zart;PPP)...origami (ale plaskie w senie kolo przyklejone na pol zlozone np.) i tylko kola,temat:Podroze male i duze...nie wiem czy cos lepiej wyjasnilam hehe
 
Soppana, jak miło, że zajrzałaś. WIesz, że nawet ostatnio szukałam jakiegoś nr w komórce i wpadłąm na Twój i nawet chciałam coś napisać. Szkoda, że nie da rady się spotkać. Trzymaj się tam i nie poddawaj problemom!
 
Hejka
Po weekendzie. Mój już w drodze do pracy. Week zalatany, ale urodziny się udały. Młody zachwycony i z imprezy i z prezentów!
Mieliśmy jeszcze gości na noc. także trzeba było się wysilić z gotowaniem czegoś bardziej wyszukanego i w większej ilości. I popiliśmy wczoraj he he. Ale wchodziło! Normalnie szok! We 3 dwie krówki pochłonęliśmy i ja się bardzo dobrze czułam! Chyba utrafiłam w dzień!
laugh.gif


Mały mi podpada, znowu:baffled:. W sobotę rano wyciekło mu coś z uszka. Myślę sobie zapalenie z wysiękiem. Ale zero gorączki, bardzo mu jakoś to ucho nie dokuczało, gorączki brak, a dziś już wycieku z ucha nie ma, za to mokro kaszle, jutro z rana zaliczymy lekarza, niech to sprawdzi. Do tego coś mały kuleje ech! M został z nimi jak pojechałam po zakupy i on twierdzi, ze nic się nie stało, a mały ewidentnie narzeka na biodro. Może poślizgnął się gdzieś na zabawce i nadwyrężył coś ale cierpi widać.

Jak nie chorował to ok było. Jak zaczął od stycznia, to co chwilę coś
:dry: i skończyć nie może.


Zmykam w końcu spać. Wymęczyły mnie te dwa dni.
 
meduje sie poirytowana ciezarowka :/

jeszcze mlody nam sie rozlozyl pierwszy raz wiec ja panikuje... kaszel ma a na wieczor mi marudzil na ucho do tego 38 stopni, dalam paracetamol, na razie spi zobaczymy jak nocka... z rana dzwonie po pediatre ehhhhh jak nie urok to ....
 
Hej!

Powiem Wam ze calkiem calkiem na dworze,czuc takie inne powietrze;)

Mucha tak,tak...dzieki;)

Karola super ze sie wszystko sie udalo:) i wiedze ze bylo wesolooo;D...daj znac jak mlody?

Najserdeczniejsze zyczenia dla Matiego od e-cioci:)))!!!

Aga wspoczucia...potrzebne Ci teraz faktycznie;/;(...zdrowka dla Adasia!!!
Masz 2 dni jeszcze!!!
 
Hejka
Rano podjechałam do lekarza z małym. Masakra! Zapomniałam, ze dziś też pobrania krwi są. A skoro starowinka jedna z drugą i trzecią usiadły w przychodni, to żeby się ku.wa nagadać to się do lekarza pozapisywały! Dosłownie! "Pani jeszcze nie wyszła po pobraniu? Nie, ja jeszcze do lekarza. O to i ja też pójdę"
mad.gif
realmad2.gif
angry.gif


Durne baby! Jeszcze ktoś zasłabł przy pobraniu i przez pierwsze pół godziny urzędowania, lekarka siedziała przy zasłabniętym i nikogo z kolejki nie ruszyła. W doope taka robota! Nerw normalnie z samego rana!
angry.gif

Spróbujemy po południu jeszcze, może będzie większy luz, albo jutro rano, powinno juz być luźniej.

Aga a robisz coś, żeby wykopsać dzieciaka na zewnątrz? Ja skakałam na łóżku. Siadałam na róg rozłożonego łóżka z rozkrakiem i wykonywałam takie ruchy jakie bym robiła na piłce(skakanie, kołysanie się na boki i do przodu). Takie masowanie krocza i te ruchy pobudzają szyjkę. W trakcie porodu pomaga to i może przed i Ciebie pobudzi. Mnie pomogło. Dwa dni takiego skakania i młody i jeden i drugi ruszył.
Zdrówka dla Adasia.

Kasia ja z racji zielonego fioła:-D to pewnie bym kwiaty zrobiła. Taki zwykły biały jak stokrotka, czy żółty jak mlecz to podróż bliska, bo po Polsce a jakieś takie egzotyczne wysokie wiechcie albo palmy to podróż i roślinność z daleka.:tak:
 
reklama
co do wypedzania, probowalam wielu metod z windy wskoczylam na schody, mylam okna, latam na mopie codziennie, robie cwiczenia na pilce i rozciagajace do tego joga ... napar z lisci malin, i przeczyszczanie, masaz brodawek, cieple oklady i kapiele.
NIC nie dziala, ojawiaja sie przepowiadajace ale milkna...

teraz to chetnie przeczekam do jutra lub srody zeby Adam sie podleczyl troszke..
nocka z goraczka ale udalo sie zbic, ucho nie boli... katar i kaszel zostal.

jeszcze dobija mnie ten snoeg z deszczem, a bylo wczoraj tak pieknie ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry