• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Wanda, fajne suwaczki. Dużo zdrówka dla Wiktorka!!!
Asioczku, mi najbardziej dłużyły się pierwsze tygodnie, końcówka szybko zleciała. Na 3 dni przed porodem przeprowadzaliśmy się. Skakałam po schodach i dźwigałam co lżejsze pakunki. Pewnie dlatego urodziłam 3 dni przed terminem z OM a dwa tygodnie przed terminem z USG, wyczytanym przez pana doktora.
Mago, a u nas ząbków brak. Nawet nic nie widać w buźce.
 
reklama
Mago zapakowalam go w karton po pralce, scielam gore, zawinelam w szary papier i reszta nalezala do mezowego - zawiozl na poczte i nadal za jedyne 8,5. I poszedl do Szczecina cieszyc inna mame ;D Zal mi go. Jakas glupia jestem ::)
 
irin pisze:
Witajcie!

Melno pięknie zapomniałaś o mnie,a odzywam się częściej niż Nalasecz ka i Daga ;)
Mkkgratulacje zębola i zdrówka!

Pozdrowienia dla wszystkich!

Mago-a myslałaś o ogłoszeniu w Anonsach?

>:( >:( >:( wybacz
późno było i byłam zmęczona :P
 
MK - wcale nie jestes odosobniona w takich dziwnych odczuciach - ja wlasnie jestem przed sprzedaza wózka i już mi żal, ryczalam jak chowałam pierwsze ciuszki z których wyrósł Wiktorek, normalnie schiza, i teraz za każdym razem tak mam, ze mi bardzo zal i ze juz taki malutki nigdy nie bedzie. Popaprane mam uczucia czasem, ale chyba za dlugo na naszego szkraba czekalam i dlatego teraz mam za dużo sentymentu do jego rzeczy. A poza tym - nie zazdroszcze nalotu tesciów, współczuję choroby Jagódki, ale za to gratuluję ząbka.

Asioczek - schody nie są takie złe - mi położna zaleciła chodzenie po schodach w celu powiększenia rozwarcia - i tak chodzilam z inną brzuchatą - a że byłam już na parę dni przed porodem w szpitalu, zwiedzałam sobie schody ewakuacyjne, przyszpitalne ogrody i jakieś dziwne przejścia podziemne brrr. Ale pomogło i mnie i tamtej mamie.

Mago - dzięki.

 
Schody, schody, schody ...
Nie wiem ile razy dzisiaj juz je zaliczylam ;) U mnie w bloku garaz - 3 pietro czyli 3,5 pietra. U rodzicow garaz strych ;) i tylko kondycja mi sie poprawia.

Mocno sie zastanawialam sie nad wejsciem po schodach na Wyzyny (koło ronda Toruńskiego na Ogrody :) ) Ale juz maz byl zmeczony spacerem. Dzisiaj tez po Myslencinku sie toczylam ;)

Moze we wtorek jakis postep doktor zauwazy ;)
 
Spicie jeszcze?
Ja dzis mialam lesny aerobic - slalomem wózkiem po lesnych zasniezonych sciezkach, widzielismy 2 sarny, fajowo bylo. I tylko wiosny jakos nie widac chociaz to polowa marca, doluje mnie to dodatkowo :P

 
my codziennie chodzimy na spacerki do lasu i sarenki też czasem uda sę spotkać, bo my mieszkamy koło leśniczego :)
jak Ty karwiw chodzisz tez do lasu, to może sie kiedyś spotakamy ::) ;D ;D ;D


brrrr ale dzisiaj piź....i :P
 
Cześc Dziewczyny! Chciałam się przywitać,jestem z Bydgoszczy, zaczełam teraz 4 mc ciąży.Od jakiegoś czasu podglądałam Was i czytałam :) i w koncu zdecydowałam się napisać kilka słów :) Serdecznie pozdrawiam!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry