RENIFER_24
M-X'07, W-IX'09
Renifer na maluszka z kolkami zawsze można znaleźć sposób. Moja Maja miała straszne napady placzu uspokajała ją suszarka i delikatne ogrzewanie brzuszka z masażem.
Oprócz suszarki: herbatka koperkowa, ladcidofil co jakiś czas dla Maja, przy bardzo mocnym płaczu Viburcol - czopki. Pomocy termometru unikaj, bo nie jest to najlepszy sposób na pomoc. Ulga moze jest dla maluszka, ale możesz więcej problemów sobie na głowę ściągnąć.
ASIOCZKU wszystko sie zgadza, ale jak mały nie moze kupy zrobic to ja naprawde nie mam pomysłu jak mu pomóc....
jak najzybciej musze isc do dobrego lekarza
WRONKA, DZUNIA dzieki serdeczne za informacje! wode juz zamówiłam, do lekarzy jutro bede dzwonic...


Jeśli będziesz mu tak "pomagać" to w sumie zaszkodzisz, bo mały inaczej nie będzie potrafił się wypróżnić. I wtedy zatracisz możliwość sprawdzenia, czy ma nadal kłopoty z wypróżnieniem czy to już uzależnienie.
na szczęście po debridacie wszystko sie unormowało i teraz nawet bez niego mały sobie radzi z kupkami i bączkami...
( taką miałam ochotę ) i wcale nie było ani lepiej ani gorzej. Daj nam znać co stwirdził lekarz:-)