arabella
Mamy październikowe 2007
Dziś nawet nosa nie wychyliłam z domu, czekam na ocieplenie ;-)
A wczoraj byliśmy u Rybci :-) Oli bawiła się Dominisią, muszę Wam powiedzieć, że Dominika wszystkim się z Oliwką dzieliła, wkładała jej do rączek zabawki, a z czekolady najpierw sama odgyzała kawałeczek, a resztę wkładała do buzi Oliwce. Normalnie słodkie to byłoNo i Oli się dostała znowu sporo ciuszków po Dominice.
To nie to co moja córcia

A ja byłam dzisiaj i wczoraj na małym spacerku.
No i Oli się dostała znowu sporo ciuszków po Dominice.


. A kiedy mu kupiliśmy stolik i krzesełko to tylko tam właściwie jada i wszystko sam
.