Madziara,
no to faktycznie wirus jakis paskudny zagiął parol na twoje dzieciaczki. zycze zdrowka.
Soppana,
tak, teraz remont na fordonskiej jest, to masakra, ja narazie omijam te ulice rano

i jadę Inwalidów. tam niestety zaden autobus chyba nie kursuje, to skazana jestes na 69.
Ja mam w pracy bezplatne szczepienia na grype i tez skorzystam, natomiast wg opinii, to ze nie chorujesz nie oznacza, ze nie powinnas sie szczepic, bo tak nie zawsze bedzie, a chodzi glownie o wyeliminowanie tych niebezpiecznych powikłan.
włoski mówisz ? to fajnie, ja powinnam reaktywować naukę francuskiego, bo zaprzestalam ze wzgledu na kurs prawa jazdy. do stycznia mam czas jeszcze, do semestru. zobacze co dalej. jestem dzis bardzo szczesliwa, bo narazie zapowiada sie ze nie bede musiala szukac innej pracy i moja firma sie bedzie rozwijac i czeka mnie podroz sluzbowa. narazie o tym nie mysle, ale moje chlopaki beda miec pierwszy powazny egzamin

tymczasem dzisiejszej nocy 3 razy mi sie budzil, siedzial i plakal, jak go bralam na rece to ok, no ale jak juz o 4:30 obudzil sie kolejny raz to nie mialam sily i tatusia obudzilam. przytulil sie do tatusia i po 15 min juz slodko spal dalej w lozeczku, pobil swoj rekord bo spal do 9 !!! nie wiem co sie stalo ... czy cos mu sie snilo czy tesknil. oczywiscie wzielam go do nas do lozka przy 2 razie, ale chwile polezal a potem sobie usiadl i bawil sie bezwladnym cialem spiacego tatusia
Soppana,
wyglada na to ze koniec roku spedze w gorach, co prawda nie do konca chyba w twoich stronach, ale zawsze

jedziemy do Wisły ze znajomymi. moze spotkam Adasia na skoczni

kolezanki maz zostal tam zeslany do pracy chwilowo, to po co ma tam siedziec sam na sylwestra hihi
dobrej nocki i zdrowka dla wszystkich forumowiczek i malenstw