Kasiad
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
Reniferku, ale Twojego męża wzięło
Zdrówka dla niego i oby Was nie pozarażał!

Z przyjęciem kłopotów byś nie miała, ale jeśli jest chociaż cień podejrzenia, że z dzieckiem jest coś nie tak, to byłoby to bardzo nierozsądne, gdybyś odmówiła przyjęcia. Ja na patologii w ciąży z Oliwką leżałam 2 razy, za drugim razem też były to tylko podejrzenia o cholestazę, które się na szczęście nie potwierdziły, ale wykluczyć trzeba było chorobę, bo gdyby się potwierdziła, byłoby to zagrożenie dla życia dziecka.
A co do USG, to też miałam taki przypadek, że w przychodni lekarz stwierdził, że mam bardzo małe dziecko, a 3 dni później trafiłam na patologię i tamtejsze USG pokazało coś wręcz odwrotnego, że dziecko jest całkiem spore i faktycznie urodziła się niemała, bo ważyła 3830g. Te szpitalne ultrasonografy są lepsze, a na miejscu napewno Ci badanie jeszcze raz powtórzą.
Zdrówka dla niego i oby Was nie pozarażał!Karolinusia, a czemu Ty się tak boisz tej patologii ciążyObawiam się,że jakby co jak odmówię hospitalizacji na tej pier.... patologii to potem będą problemy z przyjęciem mnie wrazie czego do szpitala-jakby się poród zaczął...

Z przyjęciem kłopotów byś nie miała, ale jeśli jest chociaż cień podejrzenia, że z dzieckiem jest coś nie tak, to byłoby to bardzo nierozsądne, gdybyś odmówiła przyjęcia. Ja na patologii w ciąży z Oliwką leżałam 2 razy, za drugim razem też były to tylko podejrzenia o cholestazę, które się na szczęście nie potwierdziły, ale wykluczyć trzeba było chorobę, bo gdyby się potwierdziła, byłoby to zagrożenie dla życia dziecka.
A co do USG, to też miałam taki przypadek, że w przychodni lekarz stwierdził, że mam bardzo małe dziecko, a 3 dni później trafiłam na patologię i tamtejsze USG pokazało coś wręcz odwrotnego, że dziecko jest całkiem spore i faktycznie urodziła się niemała, bo ważyła 3830g. Te szpitalne ultrasonografy są lepsze, a na miejscu napewno Ci badanie jeszcze raz powtórzą.

z jednej strony dobrze ze jeszcz jestes w domku ale z drugiej
....
