AgnesBest
Fanka BB :)
Kaasiulka,
no to się nabiegałaś bidulko
współczuję ...
ja to raczej pełzałam po domu. właśnie siedzę z moim bliskim przyjacielem, czyli termoforem
trochę ulgi, ale i tak wziełam apap, a jutro na 11:20 mam wizytę u internisty, będą akurat wyniki badań z wtorku to w razie czego zobaczymy co to może być jeśli nie mięsień... oby to było tylko to 
tak, czytałam o zamknięciu szkoły muzycznej z powodu choroby, nieźle się dzieje... ale ta historia z grypą na Ukrainie też robi swoje. ludzie wykupują maseczki z aptek, na szczepionki też trzeba czekać ... szok...
no to się nabiegałaś bidulko
współczuję ...ja to raczej pełzałam po domu. właśnie siedzę z moim bliskim przyjacielem, czyli termoforem
trochę ulgi, ale i tak wziełam apap, a jutro na 11:20 mam wizytę u internisty, będą akurat wyniki badań z wtorku to w razie czego zobaczymy co to może być jeśli nie mięsień... oby to było tylko to 
tak, czytałam o zamknięciu szkoły muzycznej z powodu choroby, nieźle się dzieje... ale ta historia z grypą na Ukrainie też robi swoje. ludzie wykupują maseczki z aptek, na szczepionki też trzeba czekać ... szok...

no ale zaczyna mi się coś dziać w gardle
no ale na co komu profilaktyka, jak trwoga to do stomatologa.
....popoludniu akurat siedzialam u malego w pokoju i slysze takie takie dwa uderzenia,myslalam ze mala wali czyms o podloge i wstalam zeby zobaczyc a ona zaczeła krzyczec ze jej sie w glowie kreci i zaczela mi sie przewraca,normalnie lała sie przez rece
....dzwonie do lekarza a ona mi na to ze jak jej nie przejdzie to mam dzwonic po pogotowie i do szpitala bo ona jej nic nie pomoze...ale trwalo to moze z 15 minut,dla mnie cala wiecznosc, i polezalalam jeszcze z nia godzinke i bylo juz dobrze,ale co sie strachu najadlam 