• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja po kolejnej nocy z goraczką :szok: ale teraz tylko 37,5 st. czyje sie troszke lepiej ale za to jestem bardziej słaba no i te napady ciepła :szok:...jak przezyje dzisiejszy dzien to juz bedzie z gorki,bede zyc!...wczoraj przelezalam cale popoludniu i dzisiaj tez mam taki zamiar,czekam tylko na slubnego i po obiedzie do wyrka zmykam.....
 
reklama
iza to masz sfochowana córeczke hihihi,mój syn tez fochmistrz :)))

kasiulka oby szybciutko to choróbsko ci przeszło.

Ja dzis rzadnych planów niemam puki co.Wsumie jeden mam,aby polenic sie w wyrze cały dzien:)))
Moje dzieci jeszcze nieco zaspane,bo wczoraj wariowały do północy albo i dłuzej,bo był "wuja" to trza było mu dotrzymac towarzystwa:)))

Miłego dnia życze:)
 
ja przeczytałam post na lutówkach, że jedna dzidzia już jest na świecie. :szok: falstart chłopak zrobił, ale cóż, chęć otrzymania prezentów była silniejsza ;-) dobrze, ze teraz medycyna jest na tyle do przodu, ze moga dobrze zajac sie takim wcześniaczkiem.

ja mam nadzieje, ze moja niunia wyjdzie pod koniec stycznia niz w polowie lutego, ale skoro Igi sie nie spieszyl to pewnie i Pati nie zamierza. Wczoraj tak dziwnie sie wygięła w brzuchu, że miał niesamowity kształt, chyba wypinała pupę :laugh2:
 
Nikodem tez się tak wypinał. W ogóle wiercipięta z niego była i tylko się uspokajał jak tata kładł rękę na brzuchu :) Teraz zaś na odwrót - tylko przy mamie się uspokaja :D No a poza tym to niestety dopadło go choróbsko. Dzisiaj ma temperaturę i prawie cały czas śpi albo siedzi u mnie na kolanach więc właściwie niewiele mogę zrobić, wszystko w biegu jak on chwilkę drzemie. Do lekarza idziemy dopiero w czwartek więc jutro będziemy musieli się jeszcze trochę przemęczyć.
 
Zdrówka dzieczyny dla was i pociech....ktos mi dzis wspominał ze mrozy zapowiadają....fajnie by było ;-)

Gadulicie o brzuszkach a ja będa taki 7miesięczny niedługo fotografować :happy2:
 
Madziara zdrówka dla nikusia,kurde ile tych choróbsk teraz jest ,aż strach z domu wychodzic..brrrrrrr

A ja przed chwila znów sie pożarłam z eks.pajac jeden nawet do dzieci nie raczy przyjsc ,wogóle ma ich centralnie w d....zła jestem jak cholera,jak można byc takim palantem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry