arabella
Mamy październikowe 2007
no właśnie, a jak Wy Grudnióweczki się macie ?
dzidziusie wychodzić![]()
A dziękuję, ujdzie chociaż Dzidzia rzeczywiście mogłaby już wychodzić. Jutro mi pasuje, bo mąż ma wolne, a potem będę się stresować jak wszystko zorganizować i zdążyć dojechać.

, spakowana
, czuwałam przy małym bo gorączka nie odpuszczała
, dopiero ok 2 spadła, 

teraz jesteśmy trochę zawaleni robotą, bo ozdoby na allegro i na prezenty dla znajomych. Nic nie będziemy kupować, tylko dla każdego jakiś drobiazg z haftem typu podusia, ręcznik, myjka:-)