AgnesBest
Fanka BB :)
Kasia,
no faktycznie, wykorzystałaś chyba całą energię, którą nagromadziłaś w czasie leżenia
Madziara,
to nieciekawie, areszt domowy macie znów...
strach się bać nowych wirusów, wczoraj mówili, że świnska grypa lubi bardzo rzucić się na płuca i infekuje od tchawicy aż po pęcherzyki płucne. Paskudztwo ! To raczej mnie nie pocieszyło skoro Igi już miał do czynienia z zapaleniem płuc
dobra, idę mu nalać kielicha z tranem
musimy się trzymać i być dobrej myśli
no faktycznie, wykorzystałaś chyba całą energię, którą nagromadziłaś w czasie leżenia

Madziara,
to nieciekawie, areszt domowy macie znów...
strach się bać nowych wirusów, wczoraj mówili, że świnska grypa lubi bardzo rzucić się na płuca i infekuje od tchawicy aż po pęcherzyki płucne. Paskudztwo ! To raczej mnie nie pocieszyło skoro Igi już miał do czynienia z zapaleniem płuc
dobra, idę mu nalać kielicha z tranem
musimy się trzymać i być dobrej myśli
więc teraz mam z dwójką i papierami czad 
młody sie nie słucha, nie chce gadac, nie chce sie dac odpieluchowac, tylko fochy strzela... mała oczywiscie musi krzyczec wtedy, gdy zajmuje sie małym... i tak w kółko... niemniej jednak staram sie cieszyć z tych dni, bo juz nigdy sie nie powtórzą - a dzieciaki rosną... 

ja już tak tęsknię za tym, aby usiąść sobie wieczorem i przy dobrym filmie wypić winko a tu jeszcze taki długi okres posuchy
w tym niani do Igusia właśnie ... na pierwszy ogień pójdą tatuś i babcie 
