• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Hej

Fajnie macie z tym spotkaniem:tak:, ja niestety juz sie raczej nie dokulam, ale moze na nastepne:rofl2:

Znowu mam atak rwy kulszowej, w nocy wyłam,mąż mnie musiał do WC prowadzic, a potem spowrotem do wyra:wściekła/y:. Siedziec nie moge, ani lezec ani chodzic, kazda pozycja jest zla. Po domu poruszam się o kuli, kt6óra i tak G daje:no:, zła jestem na maksa. tyle rzeczy do zrobienia a ja taka niedołężna, i jeszcze córcia chora w domu. Niby jakos mocno chora nie jest ale obiad trzeba zrobic, posprzastac itd, a ja nawet sie schylic nie moge:angry: ryczec mi sie chce i czekam na kwiecien.


Kasiad ojeje. to miałas stresa kobieto, ale dobrze ,że Patrykowi sie nic nie stało.

Ok spadam, bo nawet pisanie to dla mnie wysiłek.
 
kasiad- wspólczuje przezyc, ja bym chyba umarła :zawstydzona/y:
wronka - trzymaj sie jakos... oby rwa szybko odpusciła, zdrówka dla małej!

ja nie pisze bo tez jestem pielęniarką,.. chłopa mi rozlozylo, albo dysk jakis albo korzonki... :cool:
 
Wronka ty się nie wysilaj....na obiad pierogi z paczki.....a co :sorry:. Ułóż się w najwygodniejszej pozycji i odpoczywaj.......i tylko pilota przyciskaj. Pozdrówka. Trzymaj się bidulko.

Renifer to ci się przytrafiło....nie ma jak chory chłop :rofl2: Ale pewnie boli go jak cholera .....
Mnie tez coś ostatnio mój kręgosłup ledzwiowy napitala. Mam coś tam nie tak. Aż sobie krzesło ustawiłam w pracy w pozycji maxymalnie anatomicznej.....i pomaga. Poza tym zbieram się i zbieram żeby na basen znów chodzić.....to tez pomaga. Gdzieś czytałam, że problemy kregosłupowe i dyskpoatie najchetniej atakuja wczesną wiosną i jesienią.....ciekawe czemu :crazy:
 
reklama
wronka,

jeszcze tylko minimum 6 tygodni i się rozpakujesz. 3maj się i faktycznie korzystaj z ulatwien w dziedzinie gotowania :tak:

renifer,

uuu, no to nieciekawa dolegliwość go dopadła. to masz trójeczkę pod opieką w domu.

my dziś skorzystaliśmy z domowej wizyty lekarskiej dla Igusia, bo to pulneo to juz chyba przestało na niego działac, bo kaszel od poniedziałku taki sam. nadal osłuchowo czysto, ufff ! pan doktor patrzac na jego papiery szpitalne tez obstawia nadreaktywność oskrzelową. dostaliśmy robiony syropek, mam nadzieje, ze na jutro bedzie gotowy. mamy brac do środy i wtedy dzwonić odnośnie dalszych wskazówek. mam nadzieje, że będzie lepiej.

właśnie wróciła moja mama z apteki, zostawiła tam 100 zł :wściekła/y: ta witamina K droga jak cholera, dobrze, że to tylko 3mce podawania.

mamulki malutkich dzieciątek,

jak to było z badaniem bioderek? kiedy to się robiło ? bo w szpitalu mi powiedzieli,że pediatra ma mi dać skierowanie na to usg ... a pierwsza wizyta to 6 tydzień życia. pesel za 10 dni będzie i młoda będzie mieć ubezpieczenie ... więc nie wiem czy się wyrobię, bo na to też sie czeka przeciez :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry