• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No hej to i ja cos napisze ,troszke sie tu ruszylo ,bo ostatnio tu byla wielka cisza:-D
Renifer moje gratulacje.
Agnes duzo zdrowka.
Kasiad zdrowka dla Slicznej Oli ,Julka juz 3 razy przechodzila jelitowke.Zawsze sie balam ,aby sie nie odwodnila ,bo nie chciala pic.Dawalam jej pic łyzecz ,i te okropne leki brrrr...A ostatnio mojej kolezanki Maly tez mial jelitowke ,a byl szczepiony na tego wirusa,wiec chyba te szczepionki sa do d...
Rybcia witaj sasiadko:-)
No a moja Julka dzisiaj ugryzla mojej kolezanki Malego w policzek:szok:Zostawila mu na policzku odcisk swoich zabkow,az mu krew poieciala:angry:Juz brak mi sil ,tyle jej tlumaczymy,ze nie wolno grysc,a ona i tak swoje.I co ja mam zrobic?POZDRAWIAM
 
reklama
agnes 80 - dzieki :tak:

a my dziś załapaliśmy z mężem mandata... na osowej stali... 8 punktów i 300 zł - na szczęscie on, nie ja.... :-p tak czy siak szkoda kasy... moglibyśmy sobie za to coś kupic.

pogoda piękna, nie mogę sie doczekac chwili, w której miki się obudzi i pójdziemy sobie na spacerek! przestawiłam młodego na jedno spanie w ciągu dnia i mam dla siebie długie trzy godziny :-D

miłej niedzieli!
 
Agnest mój mały tez gryzie i tez go nie mogę oduczyć. O tyle dobrze, że to najczęściej ja jestem pogryziona a nie dziewczynki ale nie wiem czemu on to robi, bo to nie jest ze złości tylko ot tak... podchodzi i gryzie.
 
na początek przepraszam za nieobecność:zawstydzona/y:

Renifer gratulacje:tak:, a dlaczego juz na chorobowym:confused:, mam nadzieje, że tylko dla Twojej wygody i nic złego sie nie dzieje:tak:

Madziara, mój gryzie mnie w łokiec, jak chce żebym sie z nim bawiła, a ja siedzę przy kompie:-D

AgnesBest, duzo zdrówka dla małego:tak:, współczuje wizyty w szpitalu:-(, jak to zniesliście:confused:

Agnes, Soppana buziaczki:-D

Kasiad jak tam Oliwka:confused:,

Rybcia, fajnie że jestescie razem:-)



nas tez choroby niestety nie omijają, najpierw Piotrek miał katar przez ponad dwa tygodnie, a obecnie kurujemy sie z anginy:dry:,
bylismy dziś na krótkim spacerku, bo szkoda słoneczka, mały chciał żebym go nosiła na raczkach:szok:, a potem nie chciał wracać do domu:baffled::-D
 
Kasiad jak tam Oliwka:confused:,
kobiety - gdzie jesteście? :confused:
Ja jestem, siedzę cały czas w domu i się martwię Oliwką, bo wczoraj było lepiej, a dziś znów jak z krzyża zdjęta :-( Wymiotowała tylko 3 razy dziś, ale leży cały czas i wcale nie wstaje, większość dnia zresztą przesypia. Wciskam w nią płyny, żeby się nie odwodniła, ale leków to ona nie chce za bardzo jeść, zwłaszcza Orsalitu.

Ewelina, zdrówka dla Piotrusia :tak:
 
Kasiad jak moja Julka byla chora na tego wirusa ,to walczylam przeszlo tydzien z tym g...Spac nie moglam z nerwow,denerwowalam sie bo mi nie chciala pic,jesc.Dawalam jej pic jak spala.Tez mialam problem bo mi nie chciala pic Orsalitu ,niby to smakowe ,a okropne bleble...Wiec glowa do gory bedzie dobrze pozdrawiam ,zdrowka dla Oli.A najwazniejsze ,ten wirus jest zakazny,my z mezem tez go mielismy jak Jula juz byla zdrowa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry