Witam:-

-(Niestety smutnawo ale mam wielki apel do Was wszystkich dziewczyny!!Jeżeli wyczujecie jakąś grudeczke w piersi to drążcie temat, sprawdzajcie piersi i chodzcie do kontroli!!!
Moja kuzynka po odstawieniu starszej córki tak około 5 lat temu wyczuła grudkę, przez ten okres była u 4 różnych lekarzy, nawet poleciłam jej swoją panią doktor i wszyscy mówili to samo, to pozostałość po pokarmie, w międzyczasie urodziła drugą córeczkę w tamtym roku i standardowo poszła do kontroli, nie było jej lekarza więc trafiła do całkiem innego , który po badaniu , które go zaniepokoiło od razu zrobił biopsję i wysłał do analizy!!Od trzech miesięcy miała już 6 biopsji , sprawdzają, chcą potwierdzić diagnozę, a diagnozę usłyszała ostatnio w Gliwicach - złośliwy rak piersi - guz 8cm


W maju czeka ją amputacja....., onkolog powiedział jej że takie dziadostwo rośnie parę lat i nie mógł uwierzyć, że przez 5 lat chodziła do lekarzy, wg których wszystko było ok

Jesteśmy załamani, lekarz powiedział, że może być różnie, dwoje malutkich dzieci

Sprawdzajcie sobie piersi , badajcie się , przy wizycie u lekarza poproście o usg piersi!!!!